Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Nikodem Dyzma (brawurowo zagrany przez Romana Wilhelmiego) ? archetyp polskiego chama polityka

Chamologia III RP

Rafał A. Ziemkiewicz

Chamstwo, które dziś nami rządzi, niekoniecznie jest prostackie, choć zwykle nie umie prostackich odruchów opanować. Bo chamstwo to coś znacznie gorszego niż tylko brak manier

"Cham" jest bez wątpienia najbardziej popularną inwektywą we współczesnej polszczyźnie. Wałęsa wymyślał od chamów Kwaśniewskiemu, Palikot prezydentowi Kaczyńskiemu i arcybiskupowi Michalikowi, obsesyjnie wręcz insynuują chamstwo prorządowi artyści i intelektualiści znienawidzonemu Jarosławowi Kaczyńskiemu. Tymczasem prawdziwe chamstwo panoszy się w III RP nie na pogardzanej prowincji, ale właśnie w elitach i na salonach.

Prawdziwe chamstwo – czyli co? Gdy obelgami rzuca się tak powszechnie, niekiedy w sposób jawnie absurdalny (Palikot mianujący „chamem" arcybiskupa to jak swego czasu Lepper ogłaszający, że Balcerowicz to „ekonomiczny idiota"), zaciera się i gubi ich sens. Wyjaśnijmy więc, co tak naprawdę oznacza słowo „cham".

Pierwotnie, dawno temu, była to po prostu pogardliwa nazwa chłopa. Sienkiewiczowski Zagłoba powiadał, że „cham chamem", a szlachciura z „Pana Tadeusza" uzasadniał – zgodnie z sarmackim przekonaniem – wyższość szlachcica nad kmiotkiem tym właśnie, że ten pierwszy wywodzi się od najstarszego z synów Noego, Sema, a drugi od najmłodszego i zhańbionego Chama.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej