Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Parkiet sentymentalny

Wojciech Lada

De Phazz pokazuje, jak z niezmienności uczynić spory atut. Zespół gra, jak grał, a jednocześnie nagrał najlepszą płytę od kilku lat

Dość dawno minęły czasy, kiedy De Phazz było synonimem dość nowoczesnego lounge music, zgrabnie wyważającego taneczny potencjał utworów, z jazzowym sznytem i brzmieniowymi eksperymentami, modnymi aktualnie w świecie elektroniki. Zobacz na Empik.rp.pl

Od kilku lat muzycy pod dyrekcją Pita Baumgartnera przestali uganiać się za nowinkami, nikogo nie zamierzają zaskakiwać ani przeprowadzać sonicznych rewolucji. Mniej więcej od czasu wydanego w 2007 r. „Days of Twang" grupa porusza się tropem lekkich, swingujących rytmów, melodii rodem z czasów Arethy Franklin i równie archaicznych brzmień. Ale to nie zarzut. Przeciwnie – kolejne krążki: „Big" i „Lala 2.0" potwierdziły skuteczność obranej strategii, zbierając zazwyczaj świetne recenzje.

„Audio Elastique" nie jest pod tym względem żadnym przełomem. Już otwierający płytę „Prelude (Elastique)" brzmi, jakby na klarnecie grał tu Benny Goodman, a na scenę miał za chwilę wkroczyć Frank Sinatra. To samo z „Desir Au Maximum", tylko tu popisałaby się raczej Marilyn Monroe. Później sprawę komplikują co prawda elektroniczne bity, drobne producenckie detale, ale klimat uwspółcześnia się przez to tylko odrobinę.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?