Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej ze standardami w PO?

Krzysztof Feusette

Czy komuś mogło się wydawać, że obsadzanie przez partie stanowisk w instytucjach rządowych lub samorządowych zakończyło się wraz z nadejściem Platformy Obywatelskiej?

Nie sądzę. Mogliśmy się za to spodziewać, że partia, której umiłowany przewodniczący Donald Tusk wyśpiewywał pod każdym oknem serenady o „wysokich standardach", będzie choćby odrobinę mniej zachłanna niż jej rządzące poprzedniczki. Fakty są dokładnie odwrotne: to właśnie za rządów i samorządów PO zjawisko upychania „swoich" nieudaczników przybrało monstrualne rozmiary. W samej tylko Warszawie, jak donosi „Rzeczpospolita", blisko połowa warszawskich radnych Platformy znalazła zatrudnienie i zarobki w najróżniejszych ciałach decyzyjnych pod patronatem władz krajowych, wojewódzkich lub miejskich. Pytana, czy to normalne, posłanka PO Małgorzata Kidawa--Błońska, odpowiada: „Wierzę, że większość z tych osób jest zatrudniania ze względu na swoje kompetencje [...], ale proszę nie wymagać, że wezmę odpowiedzialność za 3 tys. członków warszawskiej PO". Prezydent Gronkiewicz-Waltz zapewnia, że „zawsze kryterium jest fachowość danej osoby". Brakuje tylko przypomnienia, jak w PO ustalana jest owa „fachowość". Z drugiej strony, po co przypominać coś, o czym, patrząc na dzisiejszą Polskę, i tak nie da się zapomnieć?

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy