Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Powrót do spiżarni

Monika Górska

Masowo produkowane przetwory w najbardziej nawet kolorowych słoikach nie dościgną smakiem domowych wyrobów

Wrzesień i październik to zawsze były miesiące przygotowywania przeróżnych smakołyków na ciężką zimę. W domowych kredensach polskich gospodyń nie mogło zabraknąć marynowanych i suszonych grzybów, przetworów z owoców i warzyw, soków i nalewek. W każdym dworku, w każdej wiejskiej, nawet niebogatej chacie gromadzono zapasy.

O ile w tych pierwszych królowały bardziej wysublimowane konfitury, o tyle w tych drugich raczej ukwaszona kapusta wystarczała do przednówka.

O przetworach domowych przeczytamy w literaturze zarówno z XIX w., jak i tej z okresu międzywojennego. Babcie i prababcie opowiedzą nam, jak smażyły śliwkowe powidła i przygotowywały słoje ogórków. A warto przypomnieć, że wtedy przetwory robiło się nie w kilku słoiczkach, ale co najmniej w kilkudziesięciu wielkich słojach.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?