Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Barbarzyńca w pałacu sprawiedliwości

Tomasz Pietryga

Minister Gowin podpadł pewnej wpływowej grupie sędziów. I może to być dla niego zabójcze

Pierwszy rok urzędowania ministra nieprawnika przebiegał wyjątkowo spokojnie. Jarosław Gowin zdawał sobie sprawę, że jego potknięcia mogą być łatwym celem ataku, toteż za wszelką cenę starał się nie wchodzić w konflikty ze środowiskami prawniczymi, wybierając politykę miłości, słuchania i zrozumienia.

Ze szczególną wręcz delikatnością podchodził do sędziów, często podkreślając ich rolę i zasługi. Strategia ta wydawała się być przemyślana, bo właśnie sędziowie stali się w ostatnich latach najgłośniej protestującą grupą (m.in. w sprawie wynagrodzeń). To na potyczkach z nimi sporo stracili poprzednicy Gowina: Zbigniew Ćwiąkalski i Krzysztof Kwiatkowski.

Taka polityka, mimo pewnych zamiarów reformatorskich wobec zawodów prawniczych (z czasem ich ostrze zostało stępione), przynosiła efekty. Środowisko, choć nieprzychylne i traktujące Gowina jako ciało obce, nie miało mu po prostu nic do zarzucenia. A sam argument, że nie jest prawnikiem, szybko się zużył.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?