Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej z kinową edukacją?

Jolanta Gajda-Zadworna

Ponad 60 tys. nauczycieli otrzymało materiały edukacyjne związane z filmem „Bitwa pod Wiedniem".

Przygotowało je cenione skądinąd wydawnictwo Nowa Era. I popełniło błąd. Lekcja historii z tym filmem nie powinna się nigdy odbyć.

Pomińmy dyskusyjne wartości artystyczne obrazu Renzo Martinellego. Sugerowanie edukacyjnych walorów filmu, w którym przełomowe dla Europy wydarzenia, zmieszane z elementami fantasy, stają się ledwie pretekstem do średnich lotów przygodowej opowieści, jest jednak nadużyciem.

Obietnicą bez pokrycia jest promowanie obrazu hasłem: „Polskie zwycięstwo, które zmieniło losy świata" i pokazywanie w telewizyjnych zwiastunach uskrzydlonych husarskich szeregów prowadzonych przez skutecznego stratega Jana III Sobieskiego. Tymczasem w filmie postać króla i jego udział w zwycięstwie pod Wiedniem ginie w masie innych wątków. Polski uczeń dowie się z projekcji, że władca Rzeczypospolitej w 1683 r. nie był mężem opatrznościowym Europy, lecz pionkiem w fantastycznej opowieści, w której pierwsze skrzypce grał mnich wspierany na równi przez siły nadprzyrodzone i baśniowe.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy