Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Na Pradze w kazamatach NKWD

Piotr Zychowicz

To, że niepodległa Polska stawia pomnik wychwalający Sowietów w miejscu, w którym oni mordowali Polaków, nie mieści mi się w głowie – mówi były żołnierz AK i więzień UB

To była zwykła piwnica. W niechlujny, prowizoryczny sposób zamieniona w celę – mówi „URz" Alfred Grabowski, który do komunistycznego więzienia przy ulicy Strzeleckiej 8 na warszawskiej Pradze trafił w kwietniu 1945 r. – W malutkim piwnicznym boksie siedzieliśmy w kilkunastu. Spaliśmy na gołym betonie, załatwialiśmy się do beczki po farbie, która cały czas się przelewała. Do tego głód i brutalni, chamscy strażnicy.

W momencie aresztowania Grabowski miał 19 lat. Do kazamatów NKWD/UB dostał się dlatego, że podczas okupacji niemieckiej należał do Armii Krajowej. Nowy, sowiecki okupant uznał go za element niebezpieczny. – O co oni mnie nie oskarżali! Działalność antysowiecka, poglądy kontrrewolucyjne, współdziałanie z gestapo, szpiegostwo – wylicza Alfred Grabowski.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy