Najnowsza interwencja Uważam Rze

Neokatechumenat się otwiera

Szanowna Redakcjo, przeczytałem niedawno artykuł pana Piotra Semki zatytułowany „Pół wieku blednięcia".

Chciałbym tylko wystosować małą uwagę na temat ostatniego akapitu tekstu, gdzie mowa jest o eskapizmie Drogi Neokatechumenalnej. Nie zgodzę się z tym, ponieważ współzałożyciel ruchu – Kiko Arguello – wprowadził ostatnimi czasy pewne innowacje. Prostym przykładem jest chociażby to, że kolejne niedziele po Wielkiej Nocy poświęcone są akcjom ewangelizacyjnym na terenie miast, gdzie przepowiada się Dobrą Nowinę o Zmartwychwstałym Chrystusie. Neokatechumenat otwiera się na drugiego człowieka, tego, który żyje w zsekularyzowanym świecie i nie ma już pojęcia o mocy działania Boga. Zarówno Jan Paweł II, jak i Benedykt XVI podkreślali wartość Drogi jako widzialnego znaku wiary, miłości i jedności w społeczeństwie, widząc w niej przyszłość Kościoła wchodzącego w wiek XXI. Dzisiejszy świat potrzebuje takich znaków.

Pozdrawiam,
Patryk Dąbrowski

 

Cóż, gdyby było tak, jak pan mówi, byłby to optymistyczny znak. Będziemy obserwować. Istotą tekstu Piotra Semki było jednak wskazanie, jak często katolicy rezygnują z walki o kształt życia publicznego i jak łatwo politycy chadeccy dali sobie wmówić, że sumienie to jedno, a działaność polityczna drugie. A to nieprawda! Jedno z drugim musi się łączyć.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość