Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Alkohol i antysemityzm

Piotr Zychowicz

Nie dziwi, że na film Pasikowskiego pieniądze wyłożyła Rosja. Decyzja państwa polskiego o finansowaniu „Pokłosia” musi jednak wzbudzać zdumienie

Znowu zmuszony jestem zapewnić państwa, że to nie jest ponury żart recenzenta. Taka scena naprawdę znalazła się w filmie przeznaczonym dla dorosłych Polaków. Co ciekawe, jeden z konsultantów historycznych filmu dr Krzysztof Persak z IPN ujawnił, że pierwowzorem owego ukrzyżowanego mężczyzny był Zbigniew Romaniuk z Brańska, który „już w latach 80. zaczął wydobywać poniszczone macewy".

Właśnie ta sprawa jest najlepszą ilustracją ile ten film ma wspólnego z rzeczywistością. Otóż rzeczywiście Zbigniew Romaniuk – wspaniały lokalny historyk i działacz społeczny – już w latach 80. zaczął w Brańsku restaurować stare macewy, za co mu cześć i chwała. O ile jednak w filmie Pasikowskiego aktor grający postać wzorowaną na Romaniuku został ukrzyżowany przez sąsiadów, o tyle prawdziwy Romaniuk został... przewodniczącym Rady Miasta Brańska.

Negatywne stereotypy

To wolny kraj. Za jedną z najważniejszych zdobyczy 1989 r. uważam wolność słowa. Pasikowski może sobie mówić, pisać i kręcić, co mu się podoba. Za prywatne jednak pieniądze. To, że „Pokłosie" dostało spore dofinansowanie (3,5 mnl zł) od PISF, jest czymś niezrozumiałym.

Z jednej strony państwo polskie walczy o dobry wizerunek Polski i Polaków na świecie, protestuje, gdy zachodnie gazety piszą o „polskich obozach zagłady" lub przedstawiają okupację Polski tylko przez pryzmat szmalcownictwa.

Z drugiej strony zaś Polska właśnie sama zafundowała sobie czarny PR. „Pokłosie", jeżeli zostanie pokazane za granicą, ugruntuje tylko negatywne stereotypy dotyczące Polaków.

W tym kontekście nie dziwi, że na film Pasikowskiego pieniądze wyłożyła rosyjska fundacja zajmująca się wspieraniem kinematografii. Decyzji państwa polskiego o finansowaniu „Pokłosia" – powtarzam – musi jednak wzbudzić zdumienie. Dla porównania, twórcy pierwszego polskiego filmu o żołnierzach wyklętych „Historia »Roja«" nie mogą zakończyć produkcji, bo brakuje im... nieco ponad 60 tys. zł.

Na koniec fatalna wiadomość. Właśnie ogłoszono, że Pasikowski zamierza nakręcić film o Ryszardzie Kuklińskim. Pułkownik naprawdę sobie na coś takiego nie zasłużył.

1 2 3
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy