Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Nabici w mandaty

Łukasz Warzecha

Statystyki mamy jedne z najgorszych w Europie. I nic dziwnego, skoro dbałość o bezpieczeństwo na drogach to w Polsce jedna wielka ściema

W ciągu zaledwie pierwszej połowy tego roku na polskich drogach zginęło 1,5 tys. osób. Doszło do ponad 16 tys. wypadków. I nic dziwnego, skoro dbałość o bezpieczeństwo na drogach to w Polsce jedna wielka ściema, w której uczestniczą wszystkie organy powołane do zajmowania się tą dziedziną – od Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, poprzez Inspekcję Transportu Drogowego, do policji.

Niedawno główny inspektor transportu drogowego Tomasz Połeć zorganizował spotkanie z kilkunastoma dziennikarzami. Zamierzał się przed nimi pochwalić systemem, jakim Główna Inspekcja Transportu Drogowego będzie zarządzać, gdy na polskich drogach stanie już 300 nowiutkich fotoradarów ufundowanych przez rząd faceta z prawem jazdy. Tenże facet z prawem jazdy wypowiedział w roku 2007, niedługo przed wyborami, następujące słowa: „Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować – to jest filozofia PiS. Tylko facet, który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi". Warto sobie te słowa przypominać, przejeżdżając obok puszek z fotoradarami.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy