Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Wiezienie w Lurigancho uznawane jest za jedno z najgorszych na swiecie. Postrzegane jest jak panstwo w panstwie ? rzadzi sie wlasnymi prawami

Witamy w piekle

Monika Rogozińska

W listopadzie 2012 r. w sześciu więzieniach w Peru karę za przemyt kokainy odbywało 30 Polaków, wśród nich trzy kobiety

Lurigancho w Limie ma opinię najgorszego więzienia na świecie.

Jest środa, dzień otwarty dla wizyt kobiet z dziećmi. Do ponad 8 tys. więźniów przychodzi ponad 5 tys. kobiet. Od czasu, kiedy jeden z więźniów, Holender z Aruby, udusił odwiedzającą go niewiastę („Bo się puszczała" – usłyszę wyjaśnienie) i ciało zamurował w ławie celi, kobiety dostają numerki, które przy wyjściu muszą oddać. Nie mogą też zostać na noc. – Ale za łapówkę mogą – mówią mi tubylcy.

Za wniesienie do więzienia aparatu fotograficznego, USB, laptopa albo części do niego, materiałów łatwopalnych, toksycznych, białej broni, broni palnej grozi kara do 20 lat. Posiadanie telefonu kosztuje wyrok od lat trzech.

Do środka wchodzi się od ulicy Słońca, która w dniu odwiedzin zamienia się w bazar. Można kupić jedzenie, także ciepłe dania, zabawki, odzież, u fryzjerek pod chmurką uczesać się i upiększyć. Przed bramą stoi kolejka objuczonych torbami kobiet, z dziećmi, niektóre z niemowlętami, a także pośredniczek kupujących więźniom zamówione zaopatrzenie. Wyglądają na zmęczone. W Limie obcy ludzie często pozdrawiają się na ulicy. Tu nikt się nie uśmiecha.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE