Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Robię film o Michniku

Jan Piński

Wywiad z Grzegorzem Braunem, reżyserem m.in. filmów „TW Bolek”, „Towarzysz generał” i „Eugenika – w imię postępu”

Czy naprawdę chciałby pan karać dziennikarzy śmiercią przez rozstrzelanie?

Moja wypowiedź, do której się pan odwołuje, miała w istocie większą objętość i głębszy, śmiem twierdzić, sens. Zaproszony do udziału w publicznej dyskusji o sprawie polskiej wyliczyłem pięć przesądów polskiej inteligencji: demokratyzm w sferze ustrojowej, etatyzm w sferze gospodarczej, modernizm w sferze religijnej, pacyfizm, czyli autorozbrojenie, i judeoidealizm (w odróżnieniu od judeorealizmu), który oznacza uparte niedostrzeganie słonia w menażerii. I to tylko na marginesie ustępu o pacyfistycznych przesądach podzieliłem się przekonaniem, że zbrodnie, ze szczególnym uwzględnieniem zdrady stanu, powinny być zagrożone najwyższym wymiarem kary. Ludziom działającym przeciwko państwu polskiemu i ludziom taką działalność propagującym nie można zapewniać dożywotniej gwarancji bezkarności.

Nie zauważa pan, że to pan jest obecnie wrogiem państwa?

Sparafrazuję wypowiedź obecnego – miejmy nadzieję, przejściowego – lokatora pałacu belwederskiego, który od czasu, gdy w latach 80. SB prowadziła z nim dialog operacyjny, przebył naprawdę daleką drogę. Otóż powiem: jakie państwo, tacy wrogowie. Fakt, że w ogóle występuję w kategorii wróg publiczny, jest moim zdaniem kolejnym przyczynkiem do tezy, że państwo polskie zbliża się do granicy nieistnienia.

Nie boi się pan, że po tym wywiadzie i twierdzeniu, że istnieje judeoidealizm, zostanie pan nazwany antysemitą?

Mówiłem już, czego się boję. A w jakiej potrawce zostanę zaserwowany na następne danie, nie mam pojęcia. Rozumiem, że akcja tego głupawego filmu dopiero powoli się rozkręca.

Skoro obserwuje go pan z ciekawością, to może ma pan pomysł, o co chodzi w tej nagonce?

Rozumiem, że aktualna władza ludowa ma pilną potrzebę przeprowadzenia kolejnego kryzysu kontrolowanego. Zanim ujawni się manko w kasie i zanim ludzie odczują związane z tym dolegliwości, trzeba z góry wytypować winnych. Stąd usilnie próby zredukowania polskiego patriotyzmu do chuligaństwa. Szykując ten kryzys kontrolowany, władza ma jednak pewien zasadniczy problem. Trzeba będzie rzucić na pożarcie także niektórych spośród swoich. A żaden z tych łobuzów i zdrajców nie chce, żeby na niego wypadło. Na przykład Pawlak został w porę ewakuowany z rządu i będzie pewnie trzymany w rezerwie kadrowej przez tę bezpiekę, która się nim opiekuje całe życie, w zapasie na nowe rozdanie. Po tym szykowanym teraz jakimś przyszłym okrągłym stole. A skoro tak, to wcześniej musi być ten jakiś stan wojenny bis. Chyba że władza ludowa dojdzie do wniosku, że i bez tego jesteśmy w dostatecznym stopniu spacyfikowani. Jest oczywiście jeszcze szersza rama fabularna w tym filmie, jest sprawa wojny perskiej, która nie wiadomo, czy i kiedy przejdzie wreszcie w fazę gorącą. A przecież my już jesteśmy tam sojusznikami żyrantami. Chętnie o tym wszystkim porozmawiam, ale przy innej okazji, bo teraz spieszę z doniesieniem na samego siebie na policję, żeby mnie już więcej nie szukała, bo pójdzie w koszta, a ja nie chcę być współwinnym tego bankructwa, do którego Polskę doprowadza urzędujący Donald.

Kto z kim ma rozmawiać przy okrągłym stole?

Wygląda na to, że teraz trwa właśnie casting do tej telenoweli. Obsada jest angażowana. Stąd właśnie fenomenalne comebacki różnych – zdawałoby się – przebrzmiałych gwiazdorów i epizodystów na scenie III RP. W istocie, panie redaktorze, moim zdaniem pan również – być może pośrednio – bierze udział w tym castingu.

Wydaje mi się, że się pan co do mnie myli.

Nawet najwybitniejsi aktorzy czasem ostatni się dowiadują, w jakim filmie zostali obsadzeni.

Być może tylko w pana filmach.

Czas pokaże.

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE