Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Prawie jak liberał

Tomasz Urbaś

Leszek Balcerowicz stał się czołowym krytykiem rządu, obrońcą wolności i zdrowego rozsądku. Czy możemy mu wierzyć?

Plan Balcerowicza jednak co do zasady był dobry. Problemem było to, że nie przeprowadzono żadnej „terapii szokowej". Wszystkie bolesne reformy wiecznie odkładano na później. Zrównoważenie budżetu jest zawsze bolesne. Wymaga albo podwyższenia podatków, albo cięcia wydatków. Bolesne zmiany będą sukcesem, gdy przeprowadzi się je natychmiast i bardzo szybko. Ci, których  dotkną, odczują ból, ale następnym nie będzie on już dokuczał. Jednocześnie znaczna część społeczeństwa będzie przychylnie nastawiona do realizowanej polityki z uwagi na korzyści ze zmian. Natomiast rozłożenie procesu w czasie prowadzi do stałego poczucia krzywdy, co wzmaga opór społeczny przed zmianami.

Drugim grzechem Balcerowicza była wiara w dobre intencje doradców zagranicznych. Był to skutek braku wiary w siebie i siły Polaków oraz romantycznego przekonania, że obalającym komunizm krzewicielom wolności i demokracji wolny świat będzie altruistycznie pomagał. Realna polityka, zwłaszcza w wydaniu niemieckim i anglosaskim, zawsze jest oparta na priorytecie interesu narodowego – w ujęciu geopolitycznym, demograficznym, gospodarczym i finansowym. Zapłaciliśmy wysokie frycowe, szeroko dopuszczając inwestorów zagranicznych do prywatyzacji, zwłaszcza sektora bankowego. Ponosimy duże straty, opierając emisję złotego na zakupie obligacji skarbowych państw Zachodu. Niszczymy nasze zdolności eksportowe oraz wystawiamy na ryzyko kredytobiorców walutowych, pozwalając, by kapitał spekulacyjny chwiał kursem złotego. To wszystko jest dziedzictwem Balcerowicza.

Na dodatek swój plan Balcerowicz realizował niekonsekwentnie. Chociaż zdawał sobie sprawę z inflacyjnych skutków finansowania deficytu budżetowego emisją pieniądza przez bank centralny, to sam to robił. Rozumiał konieczność zrównoważenia budżetu i przerwania spirali zadłużenia, ale zrobił to tylko w 1990 r. Oczywiście były uwarunkowania polityczne: krucha większość sejmowa, różne grupy interesów w Radzie Polityki Pieniężnej, opór biurokratycznej materii, branżowych interesów itp. Ale po tym poznać męża stanu, że w odróżnieniu od polityka myśli o kolejnych pokoleniach, a nie o wyborach.

Prawie jak zielona wyspa

Reformom Balcerowicza najgorszą ocenę wystawiają Polacy, głosując codziennie w... łóżkach. Od końca lat 80. powstrzymują się z poczęciem dzieci. Nie mają za co ich wychować i wykształcić. Są niepewni przyszłości. Nie widzą perspektyw dla siebie i następnego pokolenia. Gdyby nie ta ich bolesna decyzja, to teraz powinniśmy mieć szczyt urodzeń wnuków pokolenia Balcerowicza. Ale tych noworodków nie ma. Polska zapada się demograficznie. Nasza populacja zmniejszy się w najbliższych latach o miliony osób.

Polacy głosują także nogami. Około 2 mln rodaków przebywa czasowo za granicą. Tylko w latach 2004–2010 wyjechało milion osób, głównie do Wielkiej Brytanii (410 tys.), Irlandii (110 tys.), Holandii (85 tys.) i Niemiec (70 tys.). Do tej emigracji Polacy byli wręcz zachęcani przez władze. Opiewano dobrodziejstwo wolności ułożenia sobie życia za granicą. Milczano, że te 2 mln aktywnych zawodowo w kraju byłoby bezrobotnymi, bo nie ma dla nich pracy. Wypychając Polaków na zmywaki i budowy za granicą, zmniejszono stopę bezrobocia w kraju z 25 proc. do 12,5 proc.

Nawet mimo tego demograficznego ubytku produkt krajowy brutto na osobę w 2011 r. (obliczony z zachowaniem parytetu siły nabywczej przez Eurostat) stawia nas w Unii Europejskiej na czwartym miejscu od końca. Za nami są tylko Łotwa, Rumunia i Bułgaria. Po 23 latach realizacji planu Balcerowicz to klęska.

Problem w tym, że Balcerowicz, deklarujący dziś przywiązanie do  wolności i odpowiedzialności, nie rozliczył się z okresu, gdy tę wolność w Polsce zmniejszał. Historia zna oczywiście socjalistów, którzy w dojrzałym wieku stali się faktycznymi zwolennikami wolnego rynku, ale w wypadku Balcerowicza za słowami nie szły czyny. Czy wolnorynkowe wyznanie wiary przez Leszka Balcerowicza po raz kolejny przekona do niego Polaków?

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej