Najnowsza interwencja Uważam Rze

Historia

Herod II zapisal sie w historii jako wielki budowniczy. Jego najwiekszym dzielem byla nowa Swiatynia Jerozolimska

Herod zrehabilitowany

Paweł Łepkowski

Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Król Herod był krwawym tyranem, ale rzezi niewiniątek raczej nie urządził

Pomyłka historii?

W 2011 r. świat obiegła wiadomość, że pod fundamentami ściany zachodniej, zwanej też Ścianą Płaczu – jedynej pozostałości po Wielkiej Świątyni Jerozolimskiej z czasów Heroda – odnaleziono monety przyciśnięte potężnymi blokami skalnymi, na których widniały pieczęcie namiestnika rzymskiego Waleriusza Gratusa. To znalezisko całkowicie podważyło utartą opinię, że budowa drugiej świątyni jerozolimskiej została zakończona za życia Heroda Wielkiego. Waleriusz Gratus był czwartym prefektem Judei, a okres jego urzędowania przypada na lata 15–26 n.e., a więc rozpoczyna się on blisko dekadę po śmierci Heroda.

Z pewnością jednak nowe odkrycie nie podważa całkowicie opinii o tym władcy jako o wielkim budowniczym. Budowa takiej konstrukcji, jaką była Wielka Świątynia Jerozolimska, zajęłaby dzisiaj  lata, a może nawet dziesięciolecia. Możemy zatem przyjąć za pewnik, że duża część tej budowli powstała jeszcze za panowania Heroda.

Poza tym monarcha pozostawił po sobie wiele innych budowli zapierających dech w piersiach. Wystarczy wspomnieć Port Morski w Cezarei, twierdze Macheront i Masada nad Morzem Martwym oraz wspaniały pałac Herodejon na południe od Jerozolimy.

Zła sława

Przez dwa tysiące lat tradycja chrześcijańska traktowała Heroda Wielkiego jako uosobienie samego Antychrysta. W ewangeliach równie podły jest jedynie zdradziecki Judasz. Czy w świetle dzisiejszej wiedzy ten obraz możemy uznać za sprawiedliwy?

Jako syn Żyda i Arabki mógłby być król Herod współczesnym gwarantem unii personalnej między narodami zamieszkującymi oba brzegi rzeki Jordanu i Jerozolimę. Nie zasługiwałby jednak na Pokojową Nagrodę Nobla. Na jego dłoniach było więcej krwi własnych poddanych niż pyłu z budowy pięknych miast. Czystki polityczne w dzisiejszym znaczeniu tego słowa nie ominęły nawet jego żony i dzieci. Jego dwór przypominał Kreml epoki Stalina.

Kiedy umierał, musiał sobie zdawać sprawę, że poddani mają do niego stosunek ambiwalentny, podziwiają jego dzieła i jednocześnie boją się go jako krwawego tyrana. Za rzeź niewiniątek w Betlejem nie można go jednak obwiniać. Historia osądziła go surowiej, niż na to zasługiwał.

1 2 3
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?