Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Kwas zamiast etatu

Andrzej Urbański

Reanimacja polityczna Aleksandra Kwaśniewskiego nie ma służyć żadnej lewicy, nawet tej kawiorowej, ale straszeniu Tuska, że jak nie będzie wystarczająco „postępowy”, to się go wymieni na inny model

Slavoj Żiżek, guru wszelakiej europejskiej lewicy, w niedawnych wywiadach oznajmia, że ostatnie dwa lata to czas najgorszej klęski lewicy od 1989 r., kiedy wiatr historii zmiótł ją z politycznej sceny. Dlaczego? Otóż lewica przez dwie dekady wieściła kryzys kapitalizmu i demokracji, a kiedy słowo stało się ciałem, nikt bardziej od lewicy nie okazał się politycznie dziecinny i bezradny. Żiżek jak zwykle opowiada barwnie i soczyście – oto system kapitalizmu globalnego „urwał się z łańcucha i nikt nie wie, co z tym fantem zrobić". Zaiste.

Tylko posiadając rachunki oszczędnościowe w euro, polska klasa robotnicza poczuje się pewnie i godnie

W tym samym czasie tu, nad Wisłą, rozpoczęło się kolejne poszukiwanie lewicowej alternatywy dla Tuska i jak zawsze analitykom wyskoczyło natychmiast jedno nazwisko – Aleksander Kwaśniewski ma kolejny już raz (chyba siódmy, ale sam już się w tych rachunkach gubię) odegrać rolę Mesjasza, Zbawcy, Wyzwoliciela oraz Mojżesza... który przeprowadzi swój lud przez morze kapitalistycznej opresji. Sam kandydat skromnie milczy, ale jego otoczenie wysyła liczne sygnały, że były prezydent rozpoczął kolejną sesję odchudzania, kupił partię niebieskich koszul i gotów jest do wielkich poświęceń. Mnie zaś zaciekawiło, jaką to lewicową receptę dla Polski sporządzono w otoczeniu byłego prezydenta. Z kontrolowanych przecieków można się dowiedzieć, że będzie to „ruch obywatelski", „ruch liberalno-demokratyczny", ruch poparcia dla przekształcenia Unii Europejskiej w federację i natychmiastowego przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty, gdyż tylko posiadając rachunki oszczędnościowe w euro, polska klasa robotnicza poczuje się pewnie i godnie. Czym się to ma różnić od liberalno-demokratycznego programu Tuska – nikt nie wie.

Wsłuchuję się pilnie, ale nie słyszę... A co z bezrobociem ludzi młodych i wykształconych? Co z recesją? Co z brakiem inwestycji? Wyszukuję w archiwum ostatnie wypowiedzi Kwaśniewskiego i z poszukiwań wynika, że poza lobbingiem na rzecz Kazachstanu zajmował się głównie legalizacją marihuany i nie tylko.

Jaka lewica rządzi w Kazachstanie, tego nawet Żiżek nie wie, ale koncepcja, aby bezrobotnym młodym adeptom nauk wszelakich zamiast pracy zaoferować dostęp do halucynogennych używek, jest rewolucyjna. Natychmiast też odsyła do klasyka – Aldousa Huxleya i „Nowego wspaniałego świata", biblii nowej lewicy, która zamiast zmieniać warunki społeczne, ekonomiczne oraz polityczne, zajmuje się przede wszystkim poprawianiem własnego samopoczucia i zacieraniem różnic między płciami.

Dla Europy pogrążonej w kryzysie to, oczywiście, najlepsze wyjście – dużo medytacji, transgresji i kosmicznych wizji po LSD czy ecstasy. W ten sposób z dnia na dzień zlikwidujemy wszelkie problemy. Pod warunkiem że nabywanie używek zostanie objęte przez państwo programem refundacji.

Z przecieków wynika, że na czele lewicowej odnowy obok Kwaśniewskiego staną Naczelny Arlekin RP, docent Środa, profesor Hartman oraz nieprzeliczone rzesze nomenklatury SLD pod przywództwem Marka Siwca. Oraz wszelakie autorytety, jakie w Polsce istniały, istnieją i istnieć będą. Ów orszak do zwycięstwa powiedzie Ryszard Kalisz, ciągnąc swoim jaguarem platformę w czasie parady równości, na której Piotr Pacewicz przebrany za blondynkę będzie błogosławił tłumom wyznawców.

A wsyzstko to w czasach, gdy klasa średnia w Europie na gwałt biednieje i nawet w Niemczech Federalny Urząd Statystyczny bije na alarm, że strefa ubóstwa powiększa się znacząco, co szósty obywatel ma dochody poniżej 60 proc. średniej krajowej (848 euro) i zgodnie z prawem trzeba go dofinansować specjalnym dodatkiem. A w tej blisko pięciomilionowej masie 16 proc. pobierających zasiłek wyrównawczy to artyści, dziennikarze, graficy, a nawet prawnicy na umowach śmieciowych. Co polecam uwadze naszej „elity" ślepo zapatrzonej w Tuska lub Kwaśniewskiego.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Wojciech Romański

W smoczym kręgu