Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Archipelag polskości

Anna Raczyńska

Wywiad z prof. Andrzejem Zybertowiczem, socjologiem, autorem książki „Pociąg do Polski. Polska do pociągu”

Do jakiego pociągu Polska wsiadła?

Polska z pociągu wypadła. Pociągi jadą po torach w określonym kierunku, a Polska dryfuje. W państwie prezydenta Komorowskiego i premiera Tuska nie ma instytucji, które długofalowo programują i koordynują rozwój.

Wypadła i stoi na peronie?

Polska jest w polu. IV RP była próbą wytyczenia szlaku ku nowoczesnej Polsce, ale to oznaczało, że niektórzy zawiadowcy i maszyniści III RP zostali odstawieni do parowozowni. Uznano więc, że lepiej puścić ją w pole, niż pozwolić, by zmierzała w stronę uczciwych reguł gry.

To jest diagnoza powtarzana od lat. I co? Nic z nią nie robimy?

Nic z nią nie robi ta część establishmentu, która ma władzę, prestiż i pieniądze, ale nie ma pociągu do Polski. To często ludzie słabo zakorzenieni w polskości, którym jest wszystko jedno, czy będą elitami Polski, biznesu międzynarodowego czy unijnej biurokracji. Oni tylko chcą być ważni. Po prostu.

Gdyby PiS dzięki korzystnemu splotowi okoliczności wygrało dziś wybory, to i tak nie byłoby w stanie reformować państwa

Mówi pan przecież o ludziach, którzy byli również elitą „Solidarności".

Już w 1992 r. w książce „Lewy czerwcowy" mówiono o mechanizmie kooptacji części elit solidarnościowych do środowiska postkomuny. A po 2007 r. nastąpiła kolejna faza kooptacji. Jeszcze szerszej.

Duża część elit postsolidarnościowych dołączyła do systemu III RP. Do systemu wielopiętrowego klientyzmu i zalegalizowanych patologii.

Chce pan powiedzieć, że do 2007 r. rozwijaliśmy się prawidłowo?

Nie. Kooptacja trwała cały czas. Ale wcześniej ten proces był punktowy. Dołączały małe grupki. Natomiast po 2007 r. do bloku III RP dołączyła cała Platforma. Bartłomiej Sienkiewicz trzy lata temu w „Tygodniku Powszechnym" opublikował tekst „Życie jest gdzie indziej". Wskazał w nim Platformę jako pierwszą partię, która zrozumiała, że kto w Polsce walczy z systemem, ten władzę traci. Więc się z nim pogodziła, władzę zachowała, ale się zdemoralizowała.

Co się kryje za słowem „system"?

Intrygujące, że chociaż słowo to występuje i w języku potocznym, i w języku nauk społecznych, to ciągle jest słabo określone. Również moja definicja jest robocza. Zakładam, że system tworzą dwa główne wymiary. Pierwszy to nasza – bardziej lub mniej świadoma, ale rozpowszechniona – zgoda na określony kształt świata; nasze przyzwolenie. Drugi to węzłowe nieformalne grupy interesów. Myślę, że opisane niedawno związki Aleksandra Kwaśniewskiego z Janem Kulczykiem oraz azjatyckim dyktatorem Nazarbajewem dają nam ważne informacje o systemie. O sojuszu władzy z oligarchią biznesu w Polsce oraz o naturze współczesnego kapitalizmu. Bo Aleksander Kwaśniewski nie jest wyjątkiem wśród przywódców demokratycznych państw.

Nie on jeden związał się z dyktatorem i biesiaduje za jego pieniądze.

A pamięta pan, co powiedział i co zrobił dziewięć lat temu Wiesław Walendziak? Człowiek o poglądach konserwatywnych, laureat Nagrody Kisiela.

Powiedział, że ma dość niemocy w uprawianiu polityki w Polsce. Że ona jest jak chiński teatr cieni, że najważniejsze rozstrzygnięcia zapadają poza rządem i Sejmem. Po czym przeszedł na drugą stronę mocy. Przepisał się z obozu ułomnej demokracji do obozu potężnej oligarchii. Uznał, że skoro nie jest w stanie efektywnie pracować dla państwa i wyborców, to będzie pracować dla tych, którzy są od państwa i wyborców silniejsi.

To uprawnione uogólnienia?

To czubek góry lodowej obrazujący ważne cechy systemu. I właśnie przejawem ułożenia się Platformy z systemem jest to, że Donald Tusk mianował na stanowisko szefa największej tajnej służby człowieka, który pracował wcześniej dla oligarchy.

Co więcej – pozwolił mu piastować ten urząd przez pięć lat.

Ale równocześnie Platforma głosowała za powołaniem CBA i premier pozostawił na stanowisku szefa Michała Kamińskiego.

Poprzednia
1 2 3 4 5

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO