Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

W 2012 r. grupa VW sprzedala na swiecie 9,07 mln aut, o 11,2 proc. wiecej niz rok wczesniej

Dziel i rządź

Robert Przybylski

Koncern Volkswagen przejmuje sieć dystrybucji swoich aut i wypycha z rynku importerów oraz dilerów

– Inwestycje dilerów, warte nawet 20 mln zł, nie są dostatecznie chronione prawem – ocenia Tadeusz Szewczyk, autoryzowany diler Audi.

– UOKiK twierdzi, że nie mamy do czynienia z dominacją importerów, bo żaden z nich nie ma ponad 30 proc. rynku. Urząd jednak źle zdefiniował rynek właściwy, bo ja nie kupię samochodów Audi od innego producenta – tłumaczy Szewczyk. Jego zdaniem dilerzy wszystkich marek, nie tylko europejskich, są w bardzo trudnej sytuacji. Tomasz Starus, główny analityk i dyrektor Biura Oceny Ryzyka w Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes, ocenia, że ogólny spadek obrotów dilerów i autoryzowanych serwisów wyniósł w ubiegłym roku nawet 30–40 proc.

– Zyskowność przez ostatnie dwa lata drastycznie zmalała. Tradycyjne w Polsce rodzinne firmy dilerskie są przejmowane przez silne grupy kapitałowe, zarówno polskie, jak i zagraniczne. Nie ma żadnej gwarancji, że taka koncentracja będzie korzystna dla końcowego klienta – ostrzega Szewczyk.

Jak wynika ze statystyk przygotowanych przez Związek Dealerów Samochodów, w Polsce 50 największych dilerów kontroluje 40 proc. rynku i jest to jeden z najwyższych wskaźników koncentracji w Europie. W sytuacji osłabienia większości graczy będzie on najprawdopodobniej rósł, podczas gdy w Europie Zachodniej w ostatnich dwóch latach przyhamował. Powodem jest ogólny upadek rynku. Tylko we Francji w 2012 r. zbankrutowało 750 dilerów – wynika z danych Euler Hermes.

Według badań ZDS przeprowadzonych jesienią ubiegłego roku w ciągu ostatnich 12 miesięcy dilerzy zmniejszyli liczbę pracowników o 2050, czyli zredukowali zatrudnienie o 5 proc. ZDS prognozuje, że jeżeli popyt na samochody nie wzrośnie, do września 2013 r. w salonach sprzedaży aut pracę stracą jeszcze 4 tys. osób.

Wojciech Drzewiecki, prezes badającej rynek samochodowy firmy Samar, wskazuje, że ochronę prawną dilerów przed dominującą pozycją importerów i producentów aut mają zapewniać unijne przepisy, m.in. o wertykalnej integracji.

– Jednak mało kto jest z nich zadowolony, bo niełatwo wyważyć potrzeby koncernu, importera, dilera i klienta – tłumaczy Drzewiecki.

Wygrać za wszelką cenę

Skoro w handlu samochodami jest tak źle, dlaczego Volkswagen oraz inne koncerny wchodzą w tę branżę? Odpowiedź jest prosta: dla pieniędzy właśnie. Dobrze prowadzony biznes przynosi kokosy. Przykładem jest największy dystrybutor aut w Europie, założony w

1947 r. w Austrii Porsche Holding Salzburg, który od marca 2011 r. należy do Volkswagen AG. Auta sprzedaje w 20 krajach Europy, w Chinach i Kolumbii. Dwa lata temu (nie ma jeszcze danych za ubiegły rok) firma sprzedała prawie 485 tys. samochodów, a jej przychody sięgnęły 11,3 mld euro, w tym 4 mld euro w Austrii. Porsche Holding jest importerem aut grupy VW, a także (pod nazwą PGA) dilerem Mercedesa, Peugeota, Citroena, Renault, Forda, Opla i BMW.

Zyski przynosi przede wszystkim sprzedaż na kredyt (według miesięcznika „Auto Motor i Sport" do 30 proc. ceny spłacanego auta to odsetki) oraz sprzedaż części i usług. Zastrzegający sobie anonimowość diler zapewnia, że zyski osiąga na usługach finansowych oraz serwisie.

Tymczasem ceny aut lecą w dół, o co konkurencja oskarża Volkswagena. – Koncern koniecznie chce zostać największym producentem aut na świecie i zająć pierwszą pozycję na rynkach krajowych, niezależnie od kosztów. Dlatego dołuje ceny – mówi proszący o anonimowość konkurent. Podaje przykład Szwecji, gdzie Volkswagen znacznie obniżył ceny passatów, które są drugim pod względem popularności modelem na szwedzkim rynku. Z kolei w Grecji koncern ma bardzo atrakcyjne ceny na pikapa amaroka. Jeżeli ten model zdobędzie pierwsze miejsce w swoim segmencie, Volkswagen stanie się marką nr 1 w Grecji.

Jeżeli nie można zarabiać na autach, to trzeba na ich obsłudze, stąd tak duże parcie Volkswagena AG na przejmowanie importerów oraz dilerów. Na razie klientom taki stan rzeczy odpowiada. Według danych ACEA koncern VW zwiększył w 2012 r. udział w europejskim rynku o pół pkt proc., do 12,8 proc.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej