Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Matki ukarane

Edyta Hołdyńska

Zabiłaś dziecko, to nie masz żadnych praw

Stygmatyzacji dokonują już same osadzone. Zdarza się, że się wyzywają, opluwają. Teoretycznie nie może dojść do rękoczynów, bo funkcjonariusze zaraz by panie spacyfikowali. Dyrektor aresztu tłumaczy, że morderczynie nawet z innymi zbrodniarkami nie jedzą. Nie wolno stwarzać im okazji do okazywania sobie niechęci, zwłaszcza przez rękoczyny, bo to wykroczenie przeciw dyscyplinie. W praktyce, tak jak w przypadku Małgorzaty i jej współlokatorki, może polać się krew. – Najgorzej mają właśnie te kobiety, które odsiadują wyroki za wyrządzenie krzywdy dziecku, czyli pedofilki i zabójczynie – mówi Leszek Kwiatkowski. – W 2005 r. była u nas starsza kobieta. Sąd uznał, że dopuściła się uprawiania czynności seksualnych z nieletnim członkiem rodziny. Nie miała tutaj łatwego życia. Krótko po tym, jak do nas trafiła, została przetransportowana do Zakładu Karnego w Grudziądzu.

Codzienność za kratami

Jest środa, ale w areszcie każdy dzień wygląda tak samo. Z tą różnicą, że w środy widzenia mają tymczasowo aresztowane, a w niedziele skazane. O godzinie 6 wszystkie osadzone mają pobudkę. Godzinę później stają do apelu, bo trzeba je przecież wszystkie policzyć. Śniadanie jedzą o godz. 7.15, a trzy kwadranse później wychodzą do pracy. Ale tylko te kobiety, które dostały na nią pozwolenie. Praca to w więzieniu przywilej, jeśli kobieta może pracować, to znaczy, że sprawuje się na tyle dobrze, by mogła przebywać z innymi osadzonymi. Szczęściary głównie gotują w kuchni lub sprzątają. Można jeszcze zatrudnić się przy obsłudze radiowęzła, w magazynie i bibliotece. O godz. 12.30 jest obiad, potem można wyjść na godzinny spacer na otoczony budynkami aresztu plac. Jak mówi podpułkownik Kwiatkowski, na 62 osadzone przewietrzyć się lubi tylko kilkanaście. Podobnie niską popularnością cieszy się też łaźnia, z której można korzystać dwa razy w tygodniu. – Wolą w tym czasie leżeć w celach, po prostu – tłumaczy Kwiatkowski. Sielankę o godz. 17.30 przerywa wezwanie na kolację, a o godz. 19 na wieczornym apelu funkcjonariusze ponownie liczą osadzone.

W celach mieszka od dwóch do siedmiu pań. Zgodnie z zapisami kodeksu karnego wykonawczego ze względów bezpieczeństwa żaden więzień nie może przebywać w zamknięciu samotnie. Wyjątek stanowią izolatki, w których umieszcza się osadzone za karę.

Przy doborze towarzyszek niedoli, które na czas odbywania kary zamieszkają razem, funkcjonariusze więzienni kierują się po pierwsze charakterem przestępstw, których dopuściły się osadzone, na przykład zabójczyni nie powinna siedzieć ze złodziejką. Po drugie, kierują się ich wiekiem, bo młodocianych przestępczyń nie mogą umieścić z dorosłymi, a po trzecie... stosunkiem do papierosów. Niepalące nie powinny dzielić celi z palącymi.

W polskich więzieniach siedzi prawie 2,7 tys. kobiet. Aż 363 skazano za zabójstwo

Identyczne zasady panują w Zakładzie Karnym w Grudziądzu, gdzie trafiają skazane w ciąży. Na jedynym w Polsce oddziale położniczym za kratami rodzą dzieci. Potem przez trzy lata mieszkają z maluchami w więziennym Domu dla Matki i Dziecka. Potem, jeśli matka dalej musi odbywać karę, dziecko trafia pod opiekę innego członka rodziny albo zabiera się je do domu dziecka. W trzyosobowych celach obok łóżek skazanych stoją łóżeczka dziecięce. W pomalowanych na kolorowo czterech ścianach śpią dzieci. Kolorową wyspą na dziedzińcu zakładu pośród spacerowników otoczonych zwojami kolczastych drutów jest też plac zabaw z drewnianymi huśtawkami, karuzelą, piaskownicą, zjeżdżalnią i samochodzikami. Po urodzeniu noworodka kładzie się kobiecie na brzuchu, pomaga się przystawić go do piersi. Kiedy zaczynają działać hormony, zdarza się, że nawet recydywistki i zabójczynie miękną.

1 2 3
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy