Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Wielka ucieczka e-biznesu

Kamil Cebulski

Paradoksalnie rządowe próby cenzurowania internetu przyczyniają się do powstawania coraz większej liczby firm internetowych

Od kilku lat polskie serwisy internetowe masowo emigrują do Wielkiej Brytanii i tam płacą podatki. Proces rozpoczął się w 2010 r., gdy rząd próbował ocenzurować internet, wprowadzając rejestr stron zakazanych. Już po 6 godzinach od wyroku sądu serwis miał przestać działać. Ustawę próbowano przepchnąć bardzo szybko, bez konsultacji społecznych, co wzbudziło protesty w całej Polsce. Wtedy to rząd po raz pierwszy zorganizował debatę z internautami, a kilka dni później zrezygnował z forsowania ustawy.

Dokładnie w tym czasie Robert N., właściciel sporego serwisu internetowego, w obawie o swój interes przeniósł spółkę do Anglii. – Wystarczyłby jeden chamski komentarz anonimowego internauty i donos konkurencji, aby zamknąć mój portal – mowi Robert. – Nawet gdyby po wyjaśnieniu sprawy portal wznowił działalność, to i tak oznaczałoby to bankructwo. Google nie toleruje znikających portali, a ten biznes uzależniony jest od pozycji w Google. To ja mogłem być AntyKomorem.

W marcu 2011 r. rząd podjął drugą próbę ocenzurowania internetu. Tym razem każdy umieszczający na swojej witrynie elementy audio lub wideo (np. reklamy) miał się rejestrować w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Podobnie jak rok wcześniej projekt upadł pod naporem protestów internautów. Przekonało to jednak nieprzekonanych, że prowadzenie firmy internetowej w Polsce to błądzenie po polu minowym. Coraz więcej serwisów zaczęło przenosić swoje siedziby do Wielkiej Brytanii. Co ważniejsze – wiedza, jak to zrobić, obiegła sieć niczym błyskawica. Prawdziwy exodus rozpoczął się po próbie przeforsowania umowy ACTA, co spowodowało największe od ponad 20 lat protesty w naszym kraju i największą emigrację biznesową w historii polskiego internetu.

Przyjazna Wielka Brytania

Przedsiębiorcy pytani, dlaczego przenoszą serwisy do Wielkiej Brytanii, na pierwszym miejscu wymieniają poważne traktowanie ich przez tamtejszy rząd. – W Polsce normą jest zmiana prawa z dnia na dzień. 22 grudnia 2010 r. wydano rozporządzenie o zmianie stawki VAT, a 24 grudnia (Wigilia!) weszło w życie rozporządzenie zmieniające rozporządzenie z 22 grudnia. Toż to absurd. Cała Polska miała siedem dni na zmianę stawek. Ja dowiedziałem się o tym 30 grudnia i zrezygnowałem z sylwestra, aby dostosować swoje oprogramowanie. Znajomy miesiąc wcześniej przeniósł swój serwis do Anglii i śmiał się, że zamiast spędzać sylwestra z żoną, siedzę nad klawiaturą. Z pomocą kolegi 8 stycznia zarejestrowałem spółkę w Anglii, a od 1 marca działałem już w 100 proc. jako firma brytyjska – opowiada Andrzej W., właściciel serwisu, który odwiedza 150 tys. ludzi miesięcznie. – W Anglii nie ma prawa, które wchodziłoby w życie wcześniej niż rok od uchwalenia.

Podatek CIT w Anglii wynosi 20 proc. i jest wyższy od obowiązującej w Polsce stawki 19 proc. Pozwala to uniknąć podejrzeń o ucieczkę do raju podatkowego. Nie oznacza to jednak, że prowadzenie firmy w Anglii jest droższe, a podatki wyższe. Firmy, których obroty nie przekraczają 1,2 mln euro, mają prawo do uproszczonej księgowości (tak jak w Polsce), ale to, czego się od nich wymaga, jest jeszcze prostsze niż książka przychodów i rozchodów. Cała księgowość sprowadza się do wysłania raz w roku krótkiego formularza do urzędu skarbowego. Każdy może to zrobić. Księgowi za wypełnienie tego formularza w zależności od liczby dokumentów biorą 50–150 funtów. – Cała moja księgowość sprowadza się do reklamówki, do której wrzucam wszystkie dokumenty i raz w roku daję mojemu księgowemu. Przychody księgowy oblicza na podstawie wyciągu z rachunku. W Polsce moja firma była o połowę mniejsza, a koszty jej księgowości wynosiły ok. 22 tys. zł rocznie. Tutaj cała księgowość za zeszły rok kosztowała mnie 800 zł – mówi Ania W. z Opola, która odpowiada za księgowość w firmie internetowej swojego męża.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej