Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Golgota Polaków

Leszek Pietrzak

73 lata temu sowiecki okupant rozpoczął czystki etniczne na wschodnich ziemiach Polski

W lutym 1940 r. zaczął się dramat Polaków zamieszkujących Kresy. Sowieckie władze okupacyjne przystąpiły do zaplanowanej akcji wywózek w głąb Związku Sowieckiego. Deportacje te pochłonęły tysiące polskich ofiar, a ich dramat na trwałe zapisał się w świadomości kresowych Polaków. Można je porównać z akcją likwidacji żydowskich gett w okupowanej przez Niemców Polsce. To tragiczne wydarzenie po raz kolejny nie zostało należycie upamiętnione przez nasze państwo i jego władze.

Elitę na Sybir

W nocy z 9 na 10 lutego 1940 r. rozpoczęła się pierwsza masowa deportacja Polaków z ziem zaanektowanych po 17 września 1939 r. przez Związek Sowiecki. Objęła ona w pierwszej kolejności wszystkich polskich osadników wojskowych i służbę leśną. Zostali zesłani do Kraju Krasnojarskiego, autonomicznej republiki Komi, a także do obwodów archangielskiego, swierdłowskiego oraz irkuckiego. Kolejna fala sowieckich deportacji miała miejsce zaledwie dwa miesiące później, w kwietniu 1940 r. Objęła ona m.in. polskich urzędników, nauczycieli, sędziów, a także rodziny osób deportowanych w czasie pierwszej fali wywózek. Znalazły się wśród nich m.in. rodziny polskich oficerów z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie zamordowanych wiosną 1940 r. Docelowym rejonem deportacji Polaków były tym razem rozległe rejony sowieckiego Kazachstanu. W czerwcu 1940 r. miała miejsce trzecia fala deportacji polskiej ludności z Kresów. Tym razem sowieckie wywózki objęły przede wszystkim Polaków ze środkowej i zachodniej części kraju, którzy po 1 września 1939 r. szukali na Kresach schronienia przed Niemcami. Deportowani z trzeciej fali trafiali zazwyczaj do obwodu archangielskiego, republiki Komi, a także do Kraju Ałtajskiego, Krasnojarskiego, Jakucji oraz do obwodów swierdłowskiego, irkuckiego, nowosybirskiego, omskiego i czelabińskiego.

W maju 1941 r. władze sowieckie podjęły decyzję o dalszym „oczyszczaniu" wschodnich ziem Rzeczypospolitej. 22 maja 1941 r. rozpoczęła się czwarta fala deportacji. Tym razem objęła ona przede wszystkim mieszkańców wschodniej Małopolski, które to tereny weszły w skład sowieckiej republiki Ukrainy, a jej ofiarami stali się przede wszystkim przedstawiciele polskich elit oraz rodziny deportowanych wcześniej Polaków.

Na początku czerwca 1941 r., zaledwie kilkanaście dni przed wybuchem wojny sowiecko-niemieckiej, doszło do masowych wywózek obywateli państw nadbałtyckich, które zostały wcielone do Związku Sowieckiego, oraz mieszkających tam Polaków. Deportacje te w sposób szczególny dotknęły naszych rodaków mieszkających na Wileńszczyźnie oraz zamieszkałych w województwach białostockim i poleskim, które zostały włączone do sowieckiej republiki Białorusi. Głównymi punktami docelowymi tej fali deportacji były tereny Kraju Krasnojarskiego, Kraju Ałtajskiego, obwodu nowosybirskiego oraz Kazachstanu. Jednak w czerwcu 1941 r. zaatakowani przez Niemców Sowieci nie zdołali zrealizować w całości zaplanowanej akcji.

22 czerwca 1941 r. część transportów z deportowanymi Polkami utknęła i nie dojechała na miejsce swojego przeznaczenia.

Deportacje, które rozpoczęły się w lutym 1940 r., zapoczątkowały gehennę kilkuset tysięcy polskich obywateli, którzy znaleźli się na „nieludzkiej ziemi". Ich wina polegała jedynie na tym, że 17 września 1939 r. byli obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej.

Istnieją spore rozbieżności w ustaleniu dokładnej liczby osób deportowanych. Polscy historycy szacują, że w latach 1940–1941 w głąb Związku Sowieckiego trafiło od kilkuset tysięcy do miliona Polaków. To kilkakrotnie więcej niż przez niemal 200 lat rosyjskiej dominacji nad Polską przed 1917 r. Szacuje się, że śmiertelność wśród zesłańców sięgała nawet 25 proc. Podobny współczynnik dotyczący sybiraków z czasów carskich jest dużo niższy.

Ilu Polaków nigdy nie powróciło z „nieludzkiej ziemi"? Tego również nie możemy dokładnie oszacować bez uzyskania pełnego dostępu do  rosyjskich archiwów.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe