Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Słońce w tabletkach

Niemal wszyscy powinniśmy zażywać dodatkowe dawki witaminy D

Wiele osób się zastanawia, czy zimą i wiosną z powodu niedoborów słońca warto zażywać suplementy zawierające witaminę D. Czy powinny to robić jedynie dzieci, czy także dorośli? Tymczasem nie chodzi o to, czy w naszej strefie geograficznej w ogóle należy zażywać „witaminę słońca". Spór toczy się bardziej o to, jak dużo trzeba jej przyjmować, w jakich dawkach.

O witaminie D mało się mówi. Kiedy tylko zacznie się zima, najczęściej zwraca się uwagę, żeby nie zapominać o noszeniu okularów przeciwsłonecznych. Są bowiem równie potrzebne jak latem. Powinni o tym pamiętać przede wszystkim kierowcy, szczególnie wtedy, gdy prowadzą pojazd rano (od 7.30 do 9.00) oraz po południu (przed zmrokiem). Słońce znajduje się wtedy nad horyzontem i oślepia kierowców. Przyczynia się to do wypadków.

Okularów przeciwsłonecznych należy używać także wtedy, gdy nie prowadzimy samochodu. Warto o tym pamiętać podczas śnieżnej zimy. Śnieg działa jak lustro i odbija aż 85 proc. szkodliwego dla oczu promieniowania ultrafioletowego. Jeśli zatem w słoneczne dni biegamy lub jeździmy na nartach, to w ciągu dnia warto zabierać ze sobą okulary przeciwsłoneczne.

Powinniśmy pamiętać, żeby o tej porze roku regularnie sięgać po witaminę D. Zimą i wiosną w krajach powyżej 40. stopnia szerokości geograficznej za mało jest słońca, żeby nasz organizm wytworzył odpowiednią ilość tej witaminy. A jest to znacznie poważniejszy problem zdrowotny niż używanie (lub nie) okularów przeciwsłonecznych. Tymczasem nie ma żadnych kampanii edukacyjnych promujących stosowanie tej witaminy. W październiku 2012 r. na Stadionie Narodowym w Warszawie odbyła się poświęcona temu zagadnieniu międzynarodowa konferencja, ale przeszła prawie niezauważona. Gdyby witamina D była sprzedawana wyłącznie na receptę, prawdopodobnie co roku mielibyśmy akcje uświadamiające, jak ważna jest ona dla naszego zdrowia.

Dobrze dać w skórę

Witamina D wytwarzana jest w skórze pod wpływem słońca. Kłopot polega na tym, że jej stężenie w naszym organizmie wzrasta jedynie w okresie lata, gdy do powierzchni ziemi w naszej strefie klimatycznej dociera zdecydowanie więcej promieni słonecznych. Od października nasłonecznienie jest już mało intensywne, a wtedy spada poziom witaminy D. Nie pomoże wyjazd w góry w okresie ferii zimowych. Nawet w lutym i marcu na szczycie Kasprowego nie nadrobimy zaległości, jakie powstały wraz z nastaniem jesieni.

Dlatego specjaliści zgodnie przekonują, że od października do marca, a nawet do maja, powinniśmy zażywać dodatkowe ilości witaminy D w postaci tranu lub preparatów wielowitaminowych. Zaleca się, by dzieci i młodzież (od 2. do 18. roku życia) przyjmowały w tym okresie średnio 400, a dorośli od 800 do 1000 jednostek tej witaminy dziennie. Jeszcze bardziej rygorystyczne są zalecenia dla osób powyżej 65. roku życia – powinny one przyjmować witaminę D przez cały rok.

W Polsce te zalecenia nie są jednak realizowane, a wręcz się je lekceważy, stąd powszechne niedobory „witaminy słońca", większe nawet niż w innych krajach w podobnej strefie geograficznej. W USA dotyczą one 77 proc. osób dorosłych. W Polsce najbardziej brakuje jej dzieciom, kobietom i osobom starszym. Z badań specjalistów Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie wynika, że aż 75–80 proc. dzieci w wielu szkolnym (od 9. do 15. roku życia) ma za mało witaminy D, szczególnie po okresie zimowym.

Największy jej niedobór występuje u kobiet w ciąży – wynika z badań przeprowadzonych w 2011 r. w aglomeracji warszawskiej. Dotyczy aż ponad 90 proc. matek, i to niezależnie od okresu ciąży i pory roku. Dzieje się tak, mimo że prawie 80 proc. kobiet w ciąży zażywa preparaty wielowitaminowe. Są w nich różne cenne składniki, jak np. kwas foliowy, ale mało jest w nich „witaminy słońca". W efekcie spożycie witaminy D w diecie kobiet w ciąży kształtuje się na niskim poziomie, zaledwie 140–165 jednostek dziennie – ocenia dr Justyna Czech-Kowalska z CZD.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Wojciech Romański

W smoczym kręgu