Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Brzemienna śmierć

Janina Blikowska, Marek Kozubal

Czy bandyta, który zabił ciężarną kobietę, może odpowiadać przed sądem za podwójne zabójstwo?

Do Sądu Okręgowego w Lublinie kilka dni temu trafił akt oskarżenia przeciwko 70-letniemu Kazimierzowi N. ze wsi Karczmiska w powiecie Opole Lubelskie. Zdaniem prokuratury zamordował on 21-letnią Monikę K. w zaawansowanej ciąży.

Do zabójstwa miało dojść 6 października 2011 r. w Karczmiskach. Następnego dnia ktoś znalazł zwłoki kobiety na leśnej drodze przy nasypie kolejki wąskotorowej w okolicy wsi i powiadomił policję. Niedaleko leżał rower należący do 21-latki. Śledczy ustalili, że 6 października Kazimierz N. zabrał ofiarę spod sklepu i podwiózł wozem konnym. Potem mieli wspólnie pić alkohol. Kiedy kobieta była kompletnie pijana, Kazimierz N. ją zgwałcił. – Złapał ją za ramiona, zatkał usta i nos dłonią, po czym doprowadził do odbycia stosunku płciowego – opowiada Beata Syk-Jankowska, rzecznik lubelskiej prokuratury. Dodaje, że obrażenia u kobiety spowodowały jej zgon. Biegły potwierdził potem, że przyczyną śmierci było uduszenie połączone z toksycznym działaniem alkoholu. W krwi kobiety stwierdzono bowiem 4 promile alkoholu.

Ochrona dopiero po porodzie?

Kazimierz N. został zatrzymany 12 października 2011 r. Usłyszał zarzut zabójstwa. Nie przyznał się do winy. Mimo wniosku prokuratury sąd w Opolu Lubelskim nie zgodził się na jego aresztowanie.

Podczas sekcji biegli stwierdzili, że Monika K. była w 26. tygodniu ciąży. Kazimierzowi N. nie postawiono jednak zarzutu podwójnego zabójstwa. – Prokurator posłużył się poglądami zawartymi zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, że przedmiotem ochrony w tego typu przestępstwach jest życie człowieka w jego aspekcie egzystencjalnym, biologicznym, czyli od początku porodu aż do dnia śmierci – tłumaczy prokurator Syk-Jankowska. Dodaje, że choć sprawca nie będzie odpowiadał za podwójne zabójstwo, to fakt, że kobieta była w ciąży, na pewno będzie miał wpływ na wymiar kary.

Tylko raz polska prokuratura zdecydowała się na postawienie zarzutu podwójnego zabójstwa za pozbawienie życia kobiety w zaawansowanej ciąży. Tak stało się w Poznaniu w styczniu 2006 r. Takie zarzuty usłyszał 23-letni wówczas Szymon Kalinowski z Poznania (sąd zgodził się na ujawnienie jego nazwiska) za zabicie byłej dziewczyny i ich jeszcze nienarodzonego dziecka.

Do tragedii doszło w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia 2005 r. Kalinowski umówił się z byłą dziewczyną Dorotą i razem pojechali nad Wartę, gdzie zadał jej ponad 20 ciosów nożem. Kobieta zginęła, a wraz z nią dziewięciomiesięczny płód.

Szymon Kalinowski, student poznańskiej politechniki, twierdził, że pokłócił się ze swoją dziewczyną i kilkanaście razy dźgnął ją nożem. W śledztwie utrzymywał, że powodem awantury była ciąża. Nie był pewien, czy kobieta nosi jego dziecko. Zapewniał, że mordu nie planował, a po nóż sięgnął w afekcie podczas kłótni. Prokuratura była innego zdania. Według niej inteligentny student precyzyjnie zaplanował mord, ponieważ chciał ułożyć sobie życie z nową sympatią.

Sprawa od początku budziła kontrowersje. Sąd musiał rozstrzygnąć nie tylko to, czy doszło do zaplanowanego zabójstwa, ale także to, czy było to podwójne morderstwo. Rok po tragedii zapadł wyrok. Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał Kalinowskiego na dożywocie za zabójstwo z premedytacją. Uznał go jednak za winnego tylko śmierci Doroty. Zgodnie bowiem z orzecznictwem Sądu Najwyższego człowiek podlega ochronie prawnokarnej dopiero w chwili porodu. W 2007 r. Sąd Apelacyjny podtrzymał wymiar kary. Sędzia Hanna Grądzielewska, powołując się na konstytucyjne prawo do ochrony życia, stwierdziła jednak, że Kalinowski pozbawił życia także płód. „W tym wypadku musimy uznać, że zabito matkę i jej nienarodzone dziecko, które też jest prawem chronione" – mówiła sędzia.

Dura lex, sed lex

Prokuratorzy przyznają, że nawet gdyby chcieli, nie mogą stawiać zarzutu podwójnego zabójstwa w wypadku zamordowania kobiety w zaawansowanej ciąży.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO