Najnowsza interwencja Uważam Rze

Butik

Jak docenić skąpstwo

Michał Kołodziejczyk

Arsene Wenger jest uparty i twierdzi, że czas wielkiego Arsenalu dopiero nadejdzie. Kibice czekają już osiem lat i powoli tracą cierpliwość

Przez 16 lat pracy pozycja Wengera nigdy nie była tak słaba jak dziś. W tym sezonie z Pucharem Ligi i Pucharem Anglii jego drużyna pożegnała się po porażkach z drugoligowcami. W 1/8 finału Ligi Mistrzów trafiła na Bayern Monachium, który w Londynie wygrał 3:1 i przejechał się po Arsenalu jak walec, nie pozostawiając złudzeń przed rewanżem. Wenger, który przez lata był nietykalny, ma teraz trybuny przeciwko sobie. Trudno nie wątpić w trenerskiego nosa, kiedy sprowadza do klubu Pera Mertesackera, Gervinho, Marouane Chamakha czy Oliviera Girouda, a o Edena Hazarda, który robi karierę w Chelsea, nawet nie podejmuje walki.

Ostatnio menedżer Arsenalu stracił nerwy. Na konferencjach prasowych jest opryskliwy, denerwują go nawet proste pytania, składa niemądre deklaracje, jak ta przed meczem z Bayernem, kiedy zapowiedział, że planuje przegrać ten mecz, żeby wszyscy byli szczęśliwi. Kiedy się uspokoi, powtarza, że teraz nie ma czasu na politykę, a najważniejsze są wyniki. Dobrze wie, że nie może dopuścić do tego, by Arsenal – jak choćby Liverpool – przestał się kojarzyć z wielkim futbolem i Ligą Mistrzów. Nawet największa radość klubowego księgowego nie wygra z gniewem fanów. Być może projekt „Arsenal" czeka na wyeliminowanie z futbolu szejków, którzy szastając pieniędzmi, nie liczą się z niczym. Kiedy ważna będzie tylko piłka, Wenger może znowu triumfować. Korzystałem z książki „Arsenal. Jak powstawał nowoczesny superklub" – Alex Fynn, Kevin Whitcher, Poznań 2013.

1 2 3
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość