Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Powiedzieli

Czego po wypadku konkretnie potrzebowałeś?

Ciężki dla mnie temat.

Ktoś się wtedy od ciebie odwrócił?

Nikt się nie odwrócił. Po prostu ich wtedy nie było. Teraz dopiero dzwonią i mówią: „martwiłem się", „tęskniłem", „trzymałem kciuki". Słabe!

Może bali się, że sytuacja ich przerośnie? Że spotkają nie swojego kumpla, ale warzywo?

Wszyscy się teraz tak tłumaczą. A czego tu się bać? Łozo zadzwonił w środku nocy do moich rodziców, których nie znał, że ich syn zamiast bawić się, leży nieprzytomny w szpitalu. Jak on się musiał bać! Wiesz, czego potrzebowałem rok temu tuż po wypadku? Żeby przyszedł kumpel, wziął mnie pod rękę i wyszedł ze mną na spacer. Tyle. Kropka.

Chętnych nie było?

Głównie zajęli się mną Maniek, Jacek i Karol. Nie bali się też Łozo, Maciek, Rafał i Adaś, mój menedżer. Nie zawiedli też chłopaki z drużyny. Dziękuję im z całego serducha. Od wielu ludzi oczekiwałem więcej – mówię o bliskich znajomych.

Alan Andersz dla „Show"     —wyb. ns

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy