Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Schetyna z szansą na sukces

Marcin Palade

Gdyby wybory powszechne decydowały o tym, kto ma zostać nowym szefem Platformy Obywatelskiej, najwięcej wskazań otrzymałby Donald Tusk (19 proc.), ale tuż za nim znaleźliby się Grzegorz Schetyna (17 proc.) i Jarosław Gowin (15 proc.).

Zdania w tej sprawie nie miał co trzeci ankietowany – wynika z sondażu Instytutu Homo Homini dla „Uważam Rze".

Premier wypadł wyjątkowo słabo na wsi. Zajął tam dopiero czwarte miejsce, wyraźnie uległ Gowinowi, Sikorskiemu i Schetynie. Wśród osób z wykształceniem podstawowym triumfował szef MSZ przed Schetyną i Tuskiem. Równie słabo urzędującego premiera oceniają absolwenci szkół zawodowych. Tu o dwie długości Gowin pokonał Schetynę, a Tusk i Sikorski musieli zadowolić się nieco więcej niż co 20. wskazaniem. Obecny szef PO wygrał natomiast wśród osób z wykształceniem średnim i wyższym.

Minister spraw zagranicznych był najlepiej widziany przez najmłodszych wyborców, podobnie jak wśród osób między 35. a 45. rokiem życia. 20- i 50-latki najczęściej wskazywały na Donalda Tuska, choć jego przewaga nad Grzegorzem Schetyną nie była imponująca. Osoby zbliżające się do wieku emerytalnego w roli lidera widziały Jarosława Gowina, a wśród najstarszych potyczkę między Tuskiem a Schetyną wygrał nieznacznie ten ostatni. Najliczniejsze grono sympatyków premiera to kobiety. Wskazania mężczyzn nie dały przewagi żadnemu z trzech faworytów.

Najciekawiej ukształtowały się oczekiwania respondentów co do liderowania PO w poszczególnych elektoratach. Wśród wyborców Platformy Tusk otrzymał 43 proc. wskazań, ale niewiele mniej (37 proc.) postawiło na Grzegorza Schetynę. Trzecie miejsce zajął Radosław Sikorski (14 proc.). Sympatycy PiS zdecydowanie uplasowali swoje sympatie po stronie lidera konserwatystów w PO – Jarosława Gowina. Drugi był Grzegorz Schetyna, a Donald Tusk i Radosław Sikorski musieli się zadowolić co 25. wskazaniem. Premier wygrał wśród sympatyków SLD, ale różnica między nim a drugim Schetyną była jeszcze mniejsza niż w elektoracie PO. Na trzecim miejscu uplasowała się marszałek Sejmu Ewa Kopacz, która wyprzedziła szefa MSZ. Z kolei dla wyborców Ruchu Palikota najbardziej oczekiwanym zestawem liderów PO był tercet – Tusk, Schetyna, Sikorski.

Gdyby w hipotetycznych ogólnopolskich prawyborach szefa PO uczestniczyli wszyscy wyborcy, po nierozstrzygniętej pierwszej turze do drugiej musieliby stanąć Tusk i Schetyna. Wtedy o zwycięstwie zdecydowaliby zwolennicy Sikorskiego i Gowina. Wynik potyczki mógłby być wielkim zaskoczeniem, jak niedawna zmiana warty w PSL. Ale nowego szefa PO wybiorą wyłącznie członkowie Platformy, a tu pozycja Donalda Tuska wydaje się na razie silna. Koalicja trzech (Schetyna, Gowin, Sikorski) musi „na swoje" jeszcze zaczekać.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE