Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Mowa nienawiści

Rafał Otoka-Frąckiewicz

Kobiety są z natury niezdolne do przeprowadzania działań politycznych. Naturalny porządek i fakty uczą nas, że to mężczyzna jest prawdziwą jednostką polityczną. Kobieta jest zawsze wsparciem dla myślącego i działającego mężczyzny.

Ale niczym więcej niż to". Czyje to słowa? Nie. To nie Korwin-Mikke, tylko świeżo wybrany papież Franciszek. Tak przynajmniej twierdzą oburzone wyborem mężczyzny siostry z zakonu Magdaleny Środy.

Tej samej, która wraz z podobnymi jej znawcami Kościoła i watykanistami okupowała media przez dni konklawe. Obok znanej z etycznej elastyczności etyczki produkował się więc ateizujący papież antyklerykałów Jan Hartman. Nie zabrakło też nałożnika Kory Jackowskiej, Kamila Sipowicza, który dotąd znany był głównie jako specjalista od marihuany, ale na potrzebę chwili przedstawiany był jako „filozof, historyk Kościoła". Wszyscy jak jeden mąż pochylali się nad ciężkim losem przyszłego papieża, podsuwając coraz to ciekawsze pomysły na reformy skostniałych kościelnych struktur. W skrócie? Na Stolicy Piotrowej zasiąść powinien wielodzietny homoseksualny pedofil ateista, do tego zwolennik aborcji. W ostateczności Nergal albo ksiądz Boniecki.

Wracając jednak do wyboru papieża. Nie dość, że wybrany został katolik, to jeszcze biały i mężczyzna, więc cały misterny plan ratowania Kościoła szlag trafił. To nie mogło pozostać bez odzewu. Biedak nie zdążył zejść z watykańskiego balkonu, kiedy „Krytyka Polityczna" poinformowała na swoim facebookowym profilu, że „podczas trwania w Argentynie junty wojskowej Bergoglio (obecnie papież Franciszek) donosił wojskowym na lewicujących księży i zakonników, z których niektórzy potem znikali". W efekcie poszukiwania źródła okazało się, że jest nim dziennikarz „Gazety Wyborczej" Maciej Stasiński. Ten bowiem od dobrych kilku lat wkleja powyższy tekst do każdego artykułu na temat argentyńskiego Kościoła. Zapomina jednak przy tym wspomnieć, że zaczerpnął swoje rewelacje z książki Horacio Verbitsky'ego, byłego bojówkarza lewicowo-nacjonalistycznej organizacji terrorystycznej o nazwie Montenegros. Zapomina albo słabo mu się to komponuje z tekstem. No bo co miałby napisać? Że Montenegros mają na sumieniu kilkuset zamordowanych opozycjonistów? Albo że Verbitsky nie potrafił dowieść swoich tez przed sądem? Kto by to wtedy cytował?

Tekst podchwyciła „Krytyka Polityczna", posilił się nim Palikot, a także wicedyrektor TVP Sport, niejaki Marian Kubalica. Tego ostatniego należy nawet skomplementować, bo jako jedyny rozwinął gotowca o własną twórczość i dopisał, że Franciszek to „papież z sumieniem poplamionym krwią". Panie Marianie, naprawdę brzmi świetnie. Proponuję, żeby TVP przyjęła ten tekst jako oficjalne motto ewentualnej wizyty papy Franka w Polsce albo kolejnego filmu o papieżu sponsorowanego przez pana firmę.

Swoją drogą lewica pomstująca na donosicielstwo brzmi nieco zabawnie. Wisława Szymborska i Tadeusz Mazowiecki naprawdę kapowali księży. I co? Zamierzacie anulować poetce Nobla, a żyjącego jeszcze premiera obłożyć fatwą? Może jeszcze zarządzicie permanentną lustrację?

Chwila! Nikt nie wie, kim jest pan Marian? Przecież to ten sam facet, który na podstawie fikcyjnego e-maila przyjął kiedyś do pracy w TVP chłopaka podającego się za znajomego prezydenta Komorowskiego. Ej, ale skąd zdziwienie, że on tam dalej pracuje? Nie chłopak, Kubalica, oczywiście. Naprawdę nikt nie wie, że nie tylko nie wyleciał z roboty, ale jeszcze dostał awans? No masz ci los.

Kończąc wątek papieski, kilka ciekawych faktów z ojczyzny Franciszka. Otóż stery Argentyny dzierży kobieta, która najpierw próbowała podnieść podatki w sposób tak radykalny, że mało nie doprowadziła do rewolucji, potem znacjonalizowała argentyńskie OFE, a kiedy i tak widmo bankructwa zawisło nad Argentyną, zalegalizowała związki partnerskie. Nie, nie nazywa się Donaldina Tusk.

Babeczka zasmuciła się ponoć wyborem Franciszka niczym Gierek Wojtyłą. Nic dziwnego, nie dalej jak miesiąc temu jej główny sponsor, Hugo Chávez, mając do wyboru socjalizm albo śmierć, stwierdził, że woli zaznać czegoś realnego, a teraz spada na nią kolejny cios. Swoją drogą powody do zmartwienia mamy wszyscy. Sprawdza się bowiem jedna z przepowiedni mówiących o końcu świata. Najwyższy w hierarchii jezuita, a takowym jest obecnie Franciszek, określany jest od wieków mianem „czarnego papieża".

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej