Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Bogdan Lach ? jeden z zaledwie kilku profilerow policyjnych w Polsce

Zawód: profiler

Anna Binkowska

Profiler to psycholog śledczy. Zawód deficytowy, niedoceniany i obciążony mitem. Szarlatan czy wróżbita?

Ciało ofiary jest jak książka

Zaginiona kilka lat temu dziennikarka śledcza Aleksandra Walczak z Torunia przepadła jak kamień w wodę. Błędy śledztwa, związane m.in. z niefachowym zabezpieczeniem śladów, z pewnością utrudniły skutecznie odnalezienie dziennikarki, żywej lub martwej. Czy też hipotetycznego sprawcy jej zniknięcia. Miała świetne relacje z synem i jego żoną. Była świeżo upieczoną babcią, zakochaną we wnuczku. Nie zamierzała się targnąć na własne życie.

Ola wracała z urlopu. Nie dotarła do domu położonego w lesie pod Grudziądzem. Po kilku dniach znaleziono jej samochód zaparkowany pod dworcem kolejowym. Niczego nie skradziono, nawet telefonu, kart kredytowych, torebki. Życie małżeńskie dziennikarki z wysokiej rangi policjantem było fikcją. Miała na niego sporo haków. Awantury, w których padały ostre słowa szantażu, nagrywała na dyktafon. Chciała się rozwieść, podzielić majątek. Tej nocy mąż Aleksandry nie zauważył nic niepokojącego. Nie przyjechała do domu i tyle. Co zatem się z nią stało? Sugerował, że odpłynęła z kolejnym kochasiem w siną dal... Oby była szczęśliwa w nowym życiu i śmiała się w kułak z nieudolnych prób jej odnalezienia.

Jeden z nielicznych profilerów (prosi o anonimowość) zauważa, że wątek rodzinny powinien zostać zbadany przez śledczych: – Są to obszary bardzo delikatne, wymiar sprawiedliwości rzadko w takich sprawach wykazuje się taktem. Od 70 do 80 proc. zabójstw to zbrodnie między osobami, które się znały. Często łączyły je więzy rodzinne. Takie dziwne przypadki nie są zupełnie odkładane na półkę. Zajmują się nimi tzw. Archiwa X w komendach wojewódzkich. Przedawnienie mija po upływie 30 lat i do tego czasu są prowadzone działania.

Bogdan Lach buduje również portrety osób zaginionych, kiedy nie ma ciała. W ostatnim czasie uczestniczył w sprawie, w której oskarżony został skazany za zabójstwo na 25 lat, mimo że nie było ciała. Taką karę w procesie poszlakowym wymierzył Sąd Apelacyjny w Katowicach Adamowi Łaskawcowi oskarżonemu o zabójstwo w 2007 r. swej byłej żony Alicji Cesarz. Ślady zbrodni zostały zatarte. Mimo braku bezpośrednich dowodów o winie oskarżonego świadczy cały łańcuch poszlak. Także w procesie poszlakowym został skazany były warszawski policjant za zamordowanie taksówkarza. Nie odnaleziono jego ciała.

– Jak nie ma ciała osoby zaginionej, to nie możemy się skupiać na sprawcy. Ciało jest pewnego rodzaju książką, z której profilujący odczytuje pewne informacje o funkcjonowaniu psychicznym osoby, która dokonała zbrodni – wyjaśnia profiler.

Zabójstwa z miłości czy z odrzucenia?

„Na podstawie sposobu zadania śmierci oraz pozostawienia zwłok można stwierdzić, że sprawca posiada średnią, a nawet słabą inteligencję oraz niski poziom wykształcenia – podstawowe lub co najwyżej zawodowe. Należy go poszukiwać wśród osób, które mają do czynienia z prostymi pracami. Jest to mężczyzna w przedziale wiekowym 20–35 lat. Zna teren, gdzie dokonano zabójstwa, dobrze się tu czuje" – pisze Lach w „Zbrodni niedoskonałej".

Piękna Ewa miała ułożone życie osobiste (mąż, dziecko). Pracowała w papierni. Morderca wiedział, kiedy jest sama w pracy. Znała go z podstawówki. Kochał się w niej, robił zaloty, ale nie miał szans. Nie zamierzał jej zabijać, chciał tylko zgwałcić. Zamordował, bo sytuacja zaczęła wymykać mu się spod kontroli. Eskalację brutalności spotęgowała reakcja obronna kobiety – opór, próba ucieczki. Mordercą okazał się jeden z pięciu wytypowanych przez śledczych elektryków pracujących w papierni. 26-letni Damian Wieczorkiewicz do zabójstwa wykorzystał rozdzielacz elektryczny.

„Ponieważ ma trudności w nawiązywaniu „normalnych" kontaktów seksualnych, ucieka się do zachowań sadystycznych. Sprawca nigdy nie przyznał się do zabójstwa. Został skazany na 25 lat więzienia" – fragment portretu mordercy, który zbudował Bogdan Lach.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Wojciech Romański

W smoczym kręgu