Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Wojenna epopeja

Agnieszka Niemojewska

Czy to jest dzieło przełomowe? Nie wiem. Ale jest wielkie pod każdym względem

Antony Beevor
Druga wojna światowa
Znak

Pisarstwo historyczne należy do bardzo wymagających wśród gatunków sztuki słowa. Musi w sobie łączyć naukową rzetelność – nawet kiedy sięga do fikcyjnych narracji – szacunek dla faktów, obiektywność ocen, ukazywanie społecznych i politycznych struktur i zależności, w końcu powinno być też atrakcyjne dla czytelnika, jeśli ma wykroczyć poza wąskie ramy środowisk specjalistycznych. W dwójnasób odnosi się to do prac poświęconych wielkim wydarzeniom militarnym, bo ta tematyka kusi pogrążeniem się w zestawieniach techniczno-statystycznych, zawieszonych w próżni kalendariach lub barwnych opisach bitew i kampanii. Dlatego też autorzy spod tego znaku od dawna poszukują najskuteczniejszej i najbardziej wiarygodnej poetyki: od powieści lub zapisu z elementami „prawdziwego zmyślenia" poprzez reportaż, zbiór opracowanych i logicznie skomponowanych wspomnień, różnie rozumianą publicystykę po kompilację wszystkich tych ujęć. Tę najtrudniejszą, jak się zdaje, drogę wybrał Antony Beevor. I jak zwykle, bo wszak to olbrzymie dzieło jest zwieńczeniem jego imponującego dorobku, poradził sobie z tym znakomicie.

Beevor to Brytyjczyk, absolwent prestiżowych uczelni, uczeń historyka Johna Keegana, a w swoim czasie żołnierz 11. regimentu huzarów, dzielący czas między wykłady a pisanie kolejnych książek. Zaczynał od powieści, później starał się uchwycić w swojej twórczości najważniejsze, ale i te mniej znane epizody z tragicznych lat II wojny światowej, by ostatecznie zdecydować się na pomieszczenie całości w jednym tomie. Jak się okazało, warto było stworzyć tysiącstronicową panoramę.

Beevor nie ma ambicji tworzenia podręcznika dla nauczycieli akademickich, choć z całą pewnością mogliby z tego opracowania skorzystać. Dzięki spójnemu zespoleniu „twardego" faktograficznego materiału, zdecydowanych tez, dramatyzacji, a nawet teatralizacji tekstu książka angażuje czytelnika i każe zajrzeć na następną stronę.

Beevor nie sili się na obowiązkową oryginalność, ale i tak zaskakuje. Swoje koncepcje czerpie często od starszych autorów, ale w końcu trudno się bez nich obyć przy takim zamierzeniu. Przede wszystkim zatem z powodzeniem wskazuje, że była to wojna światowa, a nie, jak często podpowiada nam wyobraźnia zbiorowa, konflikt europejski. Uczestniczyły w nim w ten czy inny sposób niemal wszystkie kontynenty, chociaż wiele państw zachowało neutralność (autor przekonuje, że niejednokrotnie tylko pozorną). Z tego powodu główny wątek otwiera nie najazd niemiecki i radziecki na Polskę, ale potężne starcie chińsko-japońskie z dala od granic Starego Świata. Co więcej, wskazuje na udział Rosjan w tych dalekosiężnych historycznie wydarzeniach. A przy okazji nie może sobie podarować rozważań, co by się stało, gdyby w tych okolicznościach zapadły inne decyzje i wydano inne rozkazy.

Bardzo istotnym składnikiem opowieści jest próba odtworzenia tła polityczno-dyplomatycznego i kontekstów społecznych. Ukoronowanie tych zakulisowych gier, czyli walne bitwy i imponujące operacje zbrojne, bez tego zaplecza mogłyby pozostać po prostu niezrozumiałe. Tymczasem autor bardzo wnikliwie analizuje wielomiesięczne pojedynki gabinetowe i międzyrządowe, budowanie strategii i przygotowania logistyczne. Co ciekawe, dowiadujemy się przy omawianiu tych aspektów, że wzajemna miłość sojuszników po obu stronach frontu była uczuciem znacznie bardziej skomplikowanym i narażonym na rozstania, niż się powszechnie wydaje.

Muszę też choćby wspomnieć o spojrzeniu autora na tragedię ludności cywilnej, mimowolnie uczestniczącej w tej hekatombie: nie jest to motyw podstawowy, ale może najbardziej przejmujący.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość