Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Gwiazda nasza codzienna

Robert Szaj

Słońce jest gwiazdą podobną do tysięcy oglądanych każdej pogodnej nocy na niebie. Dla nas to jednak gwiazda najważniejsza. Zawdzięczamy jej życie

Od najdawniejszych czasów ludzie zdawali sobie sprawę z wyjątkowej roli Słońca w ich codziennym życiu. Jego ruch na nieboskłonie regulował dobowy rytm życia starożytnych. Wiedza o energii słonecznej i zmianie jej natężenia w różnych porach roku zapoczątkowała rozwój rolnictwa. Dla większości mieszkańców Ziemi Słońce było przez wieki niezbadanym bytem. Tysiące lat temu zaczęto przypisywać mu cechy boskie. Kult Słońca rozwinął się szczególnie w Egipcie, gdzie nasza gwiazda miała nawet kilku boskich patronów. Wszystkim znany jest bóg Ra, czyli słoneczne bóstwo dzienne. Egipcjanie czcili również Horusa, który był bóstwem wschodu Słońca, oraz Atuma – bóstwo zachodzącego Słońca. W Grecji bóstwami Słońca byli Apollo i Helios, w Japonii Amaterasu, a na terenach słowiańskich Swaróg. W starożytnym Babilonie bogiem dobroczynnego Słońca był Szamasz, a niszczącego – Nergal.

Kult solarny rozwijał się tam, gdzie powstawały silne organizacje państwowe, przede wszystkim w basenie Morza Śródziemnego. Kojarzony jest z rozwojem monarchii i postaciami cesarza lub króla. Słabo rozwinął się natomiast w Afryce (poza Egiptem), w Australii czy obu Amerykach (z wyjątkiem Meksyku). – Rola Słońca w polityce i obrzędach religijnych Majów była znacząca, ale już w samych wierzeniach zdecydowanie mniejsza. Wszystko zależy od okresu i od tego, czy dotyczyło to elity, kupców czy rolników starożytnego państwa Majów – tłumaczy dr Stanisław Iwaniszewski z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie i jednocześnie profesor archeologii Escuela Nacional de Antropologia e Historia w mieście Meksyk. Majowie obdarzali Słońce mocą sprawczą, możliwością działania niezależnego od ludzi, znali także jego pozycję w momentach przesileń. Nie znali natomiast pojęcia równonocy. Z kolei Aztekowie wierzyli, że Słonce było stworzone na początku istnienia świata poprzez ofiarę z życia bogów.

Największy rozkwit kultu solarnego nastąpił u schyłku Cesarstwa Rzymskiego, na terenie którego w II w. n.e. wprowadzono kult Sol Invictus (Słońce Niezwyciężone). Święto bóstwa obchodzone było w dniu przesilenia zimowego, stąd niektórzy historycy sugerują, że święta Bożego Narodzenia czerpią z tradycji kultu solarnego rzymskiego Sol Invictus i indoirańskiej Mitry.

Słoneczny kalendarz

Już starożytni Egipcjanie wykorzystywali pozorny ruch Słońca na tle gwiazd do celów praktycznych. – Znamy starsze kalendarze księżycowe, ale dopiero w starożytnym Egipcie zastosowano po raz pierwszy precyzyjny kalendarz słoneczny, którego zasady z grubsza stosowane są do dzisiaj. Egipską rachubą lat posługiwał się jeszcze Mikołaj Kopernik. Dzięki temu mógł łatwo porównywać swoje obserwacje z obserwacjami dokonywanymi nawet w czasach starożytnych – mówi prof. dr hab. Jarosław Włodarczyk z Instytutu Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Dzisiejszy kalendarz słoneczny jest zreformowaną przez papieża Grzegorza XII w 1582 r. wersją kalendarza juliańskiego (opracowanego na życzenie Juliusza Cezara przez greckiego astronoma Sysogenesa w 45 r. p.n.e.), który opierał się na solarnym kalendarzu starożytnych mieszkańców doliny Nilu.

Podczas gdy ruch Słońca na sferze niebieskiej zbadano i opisano jeszcze w starożytności, to prawdziwą naturę procesów zachodzących na najbliższej Ziemi gwieździe poznano dopiero niedawno. – Naturę Słońca próbowali odgadnąć już starożytni filozofowie przyrody. Dla jednych było wiecznym ogniem, dla innych rozżarzoną dziurą w pierścieniach otaczających Ziemię, dla jeszcze innych rozpalonym kamieniem ogrzewającym Ziemię. Pomysłów było wiele. To właśnie wtedy, w VI–V w. p.n.e., filozofowie rozpoczęli poszukiwanie odpowiedzi na pytanie o jego fizyczną naturę. W IV w. p.n.e. Arystoteles zaproponował model świata, w którym wszystkie ciała obserwowane na sferze niebieskiej były zbudowane z wiecznego i niezniszczalnego eteru. Idea idealnego eteru jako budulca Słońca przetrwała do czasów Galileusza, który jako jeden z pierwszych obserwował Słońce przez teleskop i dostrzegł na nim plamy – mówi profesor Jarosław Włodarczyk.

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy