Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Kłamca tygodnia: Joanna Mucha

Daniel Orzechowski

Stoję na straży konstytucji i przestrzegania prawa. Nie mogę nie przestrzegać prawa, nie przestrzegać umowy, która została wcześniej podpisana – powiedziała minister sportu Joanna Mucha, broniąc tym samym Marcina Herrę i Andrzeja Boguckiego, szefów spółki PL.2012.

Mieli oni zainkasować łącznie ponad 2,5 mln zł premii za przygotowania i pracę przy projekcie Euro 2012. Owszem, prawa trzeba przestrzegać. Tylko że jako minister sportu powinna zareagować, gdy dociera do niej informacja, co z tych umów wynika. – Spółka miała do wykonania nieprawdopodobnie obciążającą pracę. Jej prezesi dobrze wykonali zadanie, dlatego należą im się premie zagwarantowane w umowie – stwierdziła Mucha. Praca, owszem, została wykonana, ale niedołężnie! Dowód? Raport NIK.

1. Rozpoznanie

NIK zarzucił spółce rozdmuchaną biurokrację. „Zarząd Spółki przyjął nieefektywną strukturę organizacyjną, w której na zatrudnionych 71 pracowników aż 30 zaliczanych było do kadry kierowniczej". Czyli: średnio jeden zarządzający nadzorował pracę nieco ponad jednego pracownika niższego szczebla! NIK wskazał też na niespotykaną wręcz niegospodarność władz spółki, które miały zlecać zewnętrznym podmiotom wykonanie zadań leżących w obowiązkach pracowników spółki – PL.2012 w sposób bezsensowny wydała prawie 2 mln zł! Spółka nie poprzestała jedynie na tym. Za blisko 155 tys. zł zleciła badania nastrojów społecznych ogólnopolskich i regionalnych, a za 37 tys. zł badania wizerunkowe wśród liderów opinii społecznej.

2. Diagnoza

Minister Mucha broni szefów spółki i stara się wzbudzić w nas przekonanie, że prezesi na swoich barkach unieśli całą tę imprezę, co jest bzdurą, którą wytykają jej nawet partyjni koledzy. – Powodzenie było, choć w głównej mierze stało się to udziałem samorządów miast goszczących uczestników. Rola PL.2012 nie sprowadzała się do uruchomienia mocy niebieskich, lecz do koordynacji wysiłków innych podmiotów – mówi senator PO Jan Rulewski. Ten zasugerował nawet, aby minister „zrewidowała swoją decyzję" o przyznaniu prezesom spółki premii. Ona jednak nie ustępuje i bezczelnie stwierdza, że praca została wykonana należycie. – Jeśli ktoś mówi, że nie jest to porządna praca, która została wykonana, to ja się z tym nie zgadzam – mówi Mucha.

Skala wykrywacza:

1. przesada

2. gruba przesada

3. manipulacja faktami

4. kłamstwo propagandowe

5. ordynarne kłamstwo

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE