Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Prokuratura jeszcze raz zbada loty do Smoleńska

Prokuratura nie miała racji, umarzając śledztwo w sprawie organizacji lotów do Smoleńska. Dla podjęcia prawidłowej decyzji konieczne było dopuszczenie do udziału w nim pokrzywdzonych – uznał warszawski sąd.

Zdaniem sądu prokuratura postanowiła zamknąć śledztwo zdecydowanie przedwcześnie. Przypomnijmy, że uznała ona w czerwcu ubiegłego roku, iż niemożliwe jest stwierdzenie, że popełniono przestępstwo, ponieważ nie doszło do „godzenia w dobro powszechne". Prokuratura badała, czy prawidłowo przygotowywano loty do Smoleńska w 2010 r. (z 7 i 10 kwietnia), analizowano, czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków przez pracowników MSZ, MON, Kancelarii Premiera, Kancelarii Prezydenta oraz ambasady polskiej w Moskwie. Od decyzji Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga o umorzeniu śledztwa odwołali się Marta Kaczyńska oraz Jarosław Kaczyński. Sąd przychylił się do ich argumentacji.

Zdaniem sędzi Anny Tyszkiewicz prokuratura powinna dopuścić do udziału w śledztwie pokrzywdzonych, czyli rodziny ofiar katastrofy. Nie zgodziła się z argumentacją prokuratury, że przecież osoby te są pokrzywdzonymi w innym śledztwie, prowadzonym przez Prokuraturę Wojskową. Jak podkreślała, o statusie pokrzywdzonych decyduje czyn, o który prowadzi się postępowanie, a nie decyzja tego, kto je prowadzi. – Dobrze, że mamy jeszcze sądy w Polsce, które, jak widać, potrafią podejmować trudne decyzje – komentuje Bartosz Kownacki, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. – Rodziny powinny mieć status pokrzywdzonych, w żadnym razie nie można uznać, że nie poniosły szkody. Tymczasem prokuratura próbowała sprawę zamieść pod dywan. Teraz będzie musiała określone czynności wykonać, mam nadzieję, że uczyni to wystarczająco wnikliwie. Według mojej oceny materiału dowodowego przemawiają one za stawianiem zarzutów funkcjonariuszom państwowym – podkreśla w rozmowie z „Uważam Rze" Kownacki.

Według niego prokuratorzy coraz częściej próbują ograniczać prawa pokrzywdzonych. – Być może należałoby dokonać zmian legislacyjnych w tym zakresie. Nie może być tak, że chronione jest tylko prawo osób podejrzanych, a pokrzywdzonych odsuwa się na boczny tor – dodaje mecenas.

—ejż

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE