Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Kot w kieliszku

Mateusz Pitas

W odwiecznym sporze pomiędzy miłośnikami psów i kotów jestem zwolennikiem szczekających czworonogów.

Tak więc na wstępie zniechęciłem do zapoznania z moim tekstem co najmniej połowę czytelników. Jednakże czytających dalej pragnę uspokoić, że nie zamierzam opisywać praktyk, w wyniku których mógłby ucierpieć jakikolwiek kot, który przecież nie jest marzanną ani smutkiem, który należałoby topić w kieliszku. Nie zachęcam również do sadzania kota przy stole zamiast lustra, kiedy brakuje nam kompana do wieczornych degustacji. Cóż więc wspólnego może mieć kot z winem?

Dwa najbardziej rozpowszechnione i rozpoznawalne szczepy, z których wytwarza się białe wina, to chardonnay i sauvignon blanc. Z pierwszego rodzaju gron powstają wina dosyć owocowe, aromatyczne, z cytrusowo-brzoskwinową nutą, jednakże ich ostateczne smak i zapach w dużej mierze zależą od gleby, na jakiej jest uprawiany szczep, oraz warunków klimatycznych. Chardonnay z Nowego Świata a chardonnay z francuskiej Burgundii to dwa przeciwstawne bieguny. Natomiast wina z gron sauvignon blanc wyróżniają się wyższą kwasowością, agrestowym posmakiem, a najbardziej typowy aromatem jest zapach kojarzący się z kocimi siuśkami. Osobiście jestem miłośnikiem sauvignon z Nowej Zelandii. Dobrze zrobione, nieprzekombinowane i świeże jest jednym z moich ulubionych białych win, a jego zapach sprawia, że napotykane koty zacząłem darzyć sympatią. Ostatnio brałem udział w degustacji win z tego kraju, wśród win białych królowały te ze szczepu sauvignon blanc. Niestety, kocia woń przegrała z aromatem perfum degustatorów.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy