Najnowsza interwencja Uważam Rze

Temat numeru

Wedlug wszystkich ewangelistow Chrystus po smierci zostal owiniety w plotna i zlozony w grobie

Trójwymiarowy świadek zmartwychwstania

Paweł Łepkowski

Całun Turyński od lat fascynuje badaczy. W Wielką Sobotę relikwię pokażą światowe telewizje

Całun Turyński jest najbardziej tajemniczym i jednocześnie najbardziej przebadanym artefaktem w dziejach ludzkości. Mimo trzech dekad intensywnych badań nikomu nie udało się dowieść, w jaki sposób powstał. Niedawno jednak pojawiła się teoria, która zyskuje sobie zwolenników wśród naukowców. Głosi ona, że Całun Turyński jest kwantowym hologramem.

W badania tego ręcznie tkanego płótna o wymiarach 437 cm na 113 do 112,5 cm zaangażowanych było ponad 200 największych autorytetów naukowych z całego świata, poczynając od specjalistów z medycyny sądowej, jak wybitny włoski profesor Pierluigi Bollone, a skończywszy na specjalistach z NASA pracujących na co dzień nad badaniami obrazów tzw. głębokiego kosmosu. Do tej grupy doliczyć należy całą rzeszę naukowców, którzy badali tysiące zdjęć wysokiej rozdzielczości całunu. Ten niewielki kawałek płótna jest obiektem tylu prac badawczych, że powstała nawet osobna dziedzina nauki nazywana syndologią, której celem jest rozwiązanie zagadki tajemniczej tkaniny.

Mimo pojawiających się co jakiś czas spekulacji na temat istnienia rzekomych średniowiecznych lub renesansowych malarzy, którzy mieliby namalować całun, nikt nie jest obecnie w stanie rzetelnie udowodnić tego typu wymysłów.

Całun Turyński jest zaszyfrowaną wiadomością dla nas. Odczytujemy ją jedynie dzięki rozwojowi techniki

W 1978 r. całun został przeniesiony z katedry św. Jana, w którym znajduje się na co dzień, do przylegającego do niego pałacu królewskiego dynastii sabaudzkiej. Tam – w ramach programu STURP (Shroud of Turin Research Project) – został przekazany w ręce największych autorytetów naukowych lat 70. XX wieku. Naukowcy przeprowadzili szereg niezwykle precyzyjnych analiz. Metropolita Turynu wyraził zgodę na pobranie niewielkich próbek tkaniny. Wykonano ponad 6 tys. zdjęć. Wśród nich były setki zdjęć wykonanych metodami stosowanymi przez

NASA – różnymi kolorami i za pomocą różnorodnych promieni. Pracami chemicznymi kierował profesor Raymond N. Rogers z Narodowego Laboratorium w Los Alamos.

Żadne z badań poza datowaniem węglowym C14 nie wykazało, że wizerunek jest średniowiecznym fałszerstwem. Dopiero w 1988 r. – za zgodą kardynała Anastasio Ballestrero – mikrobiolog Giovanni Ringi oraz jego koledzy z USA i Wielkiej Brytanii przy zastosowaniu metody datowania opartego na radioizotopie węgla C14 ustalili datę powstania całunu na lata 1260–1390.

Obecnie naukowcy z tych samych ośrodków badawczych, które w 1988 r. ustaliły wiek całunu na ok. 750 lat, podchodzą bardzo sceptycznie do metody, którą zastosowali ich starsi koledzy 22 lata temu. Badacze zarzucają jej nieuwzględnienie kilku czynników poważnie fałszujących wyniki. Podkreślają także, że określenie wieku tak starej tkaniny może być stosunkowo precyzyjnie ustalone dopiero po minimum 10 próbach, podczas gdy w 1988 r. była ona wykonana tylko raz. W 2009 r. prof. Giulio Fanati wykazał w sposób precyzyjny, że wyniki badań z 1988 r. są całkowicie błędne.

W 2005 r., kilka miesięcy przed swoją śmiercią, były szef zespołu chemików badających w 1978 r. tkaninę, wspomniany profesor Raymond N. Rogers, opublikował w prestiżowym piśmie naukowym „Thermochimica Acta" wyniki badań, które przeprowadził nad składem chemicznym Całunu Turyńskiego. Okazało się, że pobrane próbki do badań metodą rozpadu izotopu C14 zawierały aż 37 proc. waniliny. Tymczasem według badań z 2005 r., wanilina na pierwotnej tkaninie całunu uległa całkowitemu rozpadowi już wieki temu. Jej obecność na pobranych próbkach dowiodła, że nie były one fragmentami tkaniny całunu, ale łat do nich przyszytych.

W 1532 r. ogień niemal całkowicie strawił Świętą Kaplicę w Chambéry, mieście znajdującym się wówczas pod panowaniem dynastii sabaudzkiej, gdzie przechowywano całun.  W 1534 r. opiekujące się tkaniną siostry klaryski wszyły w miejsca dziur po pożarze 16 łat płóciennych. Przy okazji zabezpieczyły tkaninę od spodu przez naszycie na nią płótna dokładnie zakrywającego drugą stronę tajemniczej tkaniny.

Poprzednia
1 2 3 4 5

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej