Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Dzieciobójcy

Janina Blikowska, Marek Kozubal

Niespełna 16-miesięczna Ninka z Gdańska została zastrzelona razem z rodzicami. Dziecko przestało być nietykalne, coraz częściej pada ofiarą przestępczych porachunków

Bandyci potrafią zabić dziecko bez powodu, z zimną krwią. Tak stało się kilkanaście dni temu w Gdańsku.

14 marca w kawalerce przy ul. Długiej znaleziono zwłoki młodego małżeństwa – 33-letniego Adama K., jego 30-letniej żony Agnieszki oraz ich córeczki Ninki, która w listopadzie 2012 r. skończyła ledwie rok.

Ciała odkrył brat zabitego. Adam i jego żona leżeli razem, córkę zabójca położył obok. – Jakby chciał coś przekazać – przypuszcza jeden z policjantów. Rodzina i policjanci, którzy byli na miejscu, nie stwierdzili, aby doszło tam do walki. Nie było też śladów włamania. Zabójca musiał znać Adama K. Początkowo śledczy podawali, że motywem zbrodni mogły być porachunki przestępcze. Media szybko ustaliły, że Adam K. zajmował się sprzedażą starej broni, którą zbierał w lasach, na plaży, gdzie chodził z wykrywaczem metali. Miał problemy z prawem – jeszcze w marcu miał się zacząć przed gdańskim sądem jego proces o nielegalny handel bronią. Mężczyzna próbował wysłać do USA części do karabinka Beryl. Odbiorcą miał być jego brat, jednak przesyłkę przejęli celnicy. Już po zbrodni, w piątek rano, w garażu małżeństwa policjanci znaleźli m.in. skrzynie z magazynkami do kałasznikowa.

Dlaczego zginęła Nina?

Zbrodnia, zwłaszcza zabicie tak maleńkiego dziecka, poruszyła. „To mógł zrobić tylko degenerat, człowiek całkowicie zdegradowany psychicznie, takich ludzi nie brakuje w naszym kraju" – napisał jeden z internautów na portalu trojmiasto.pl. Inny użytkownik dodał: „Boże, co się dzieje w tym kraju, nie pojmuję, jakim trzeba być człowiekiem, a raczej padalcem (delikatnie mówiąc), żeby zabić dziecko. Karo śmierci, wróć! Zwyrodnialcy nie zasługują na życie".

Już w piątek wieczorem, a więc nieco ponad dobę od znalezienia ciał, antyterroryści zatrzymali w Elblągu 32-letniego Samira S. Zaskoczyli go na ulicy przed blokiem, w którym mieszkał. Nie stawiał oporu. Śledczy ujawnili, że w jego mieszkaniu znaleziono rzeczy, które należały do zamordowanej rodziny, w tym laptopa, telefony komórkowe, militaria. Policja podała, że mężczyzna szykował się do ucieczki za granicę.

Prokuratorzy przedstawili Samirowi S. zarzut potrójnego zabójstwa. Nie przyznał się do dokonania zbrodni. – Zebrane dowody w sposób niebudzący wątpliwości świadczą o tym, że Samir S. jest sprawcą przypisywanych mu czynów – przekonywał wiceszef prokuratury apelacyjnej Ireneusz Tomaszewski. Potwierdził, że znaleziono pistolet, z którego zastrzelono rodzinę K.

Samir S. urodził się w Azerbejdżanie i ma rosyjski paszport. Od 20 lat jego rodzina mieszka w Polsce, dokąd przeprowadziła się z Kazachstanu. Jego matka ma polskie korzenie. Samir nie skończył nawet podstawówki. Zajmował się drobnym handlem, w tym bronią, stąd znał Adama K. Na pewno była to bliska znajomość, bo rodzina K. bez problemu wpuściła go wieczorem do mieszkania.

Czy ktoś pomagał Samirowi S. w popełnieniu potrójnej zbrodni? – To wciąż jest przedmiotem śledztwa – mówią gdańscy prokuratorzy. Badają też, czy mężczyzna nie stoi za zabójstwem właścicielki kantoru w Gronowie koło Elbląga z września zeszłego roku. Do Małgorzaty W. strzelano sześć razy. Zginęła na miejscu.

Jak przyznaje inspektor Marek Dyjasz, były naczelnik wydziału zabójstw w Komendzie Stołecznej Policji, a potem dyrektor biura kryminalnego w KGP, w przeszłości zdarzało się, że ginęły niewinne dzieci. Jednak maleńka Nina z Gdańska jest chyba najmłodszą ofiarą morderstwa. Dlaczego zginęła? – Zabijając ją na oczach rodziców, sprawca chciał osiągnąć jakiś efekt. Zamierzał ich zmusić do określonego zachowania, bo chciał od nich coś uzyskać – uważa inspektor Dyjasz. – Rodzice musieli mieć coś, na czym temu człowiekowi zależało, na przykład jakieś obciążające go materiały. Ale równie dobrze mógł chcieć wyciągnąć od nich kod PIN do karty.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?