Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Warszawa 2008 r. Zawarcie polsko-amerykanskiej umowy w sprawie tarczy antyrakietowej

Tarcza widmo

Romuald Szeremietiew

Lansowany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego projekt polskiej tarczy antyrakietowej to zabieg public relations, bez żadnych konkretów

W grudniu 2002 r. prezydent George W. Bush nakazał resortowi obrony USA opracowanie zabezpieczenia przed atakiem rakietami balistycznymi. Powstał program Ballistic Missile Defense, określany jako „tarcza antyrakietowa". Według przyjętych założeń system miał dawać możliwość wykrywania, przechwytywania i niszczenia rakiet balistycznych skierowanych w cele na terenie USA, a więc miał zapewnić bezpieczeństwo terytorium Stanów Zjednoczonych, ale także objąć swym zasięgiem 50 państw sojuszniczych Ameryki, w tym Polskę. Po spełnieniu zakładanych w projekcie parametrów atak rakietowy na państwa należące do NATO byłby niemożliwy.

W okresie II wojny światowej premier Winston Churchill, prezydent Franklin Delano Roosevelt i dyktator Józef Stalin na konferencjach w Teheranie (1943 r.), Jałcie (luty 1945 r.) i Poczdamie (sierpień 1945 r.) zdecydowali o powojennym ładzie międzynarodowym. Te ustalenia miały fatalny wpływ na losy Polski, która została zdradzona przez zachodnich aliantów i oddana pod panowanie Sowietów. Dopiero po upływie czterdziestu kilku lat głębokie zmiany na światowej arenie sprawiły, że Polska ponownie stała się podmiotem w relacjach międzynarodowych. Przyczyniły się do tego zryw narodowy Polaków (Jan Paweł II i „Solidarność"), bankructwo komunizmu i załamanie się potęgi Związku Sowieckiego, ale przede wszystkim zwycięstwo USA w zimnej wojnie z ZSRR. Istotnym elementem tego zwycięstwa był wdrażany przez prezydenta Ronalda Reagana system militarny Strategic Defense Initiative (SDI), określany w publicystyce nazwą „gwiezdne wojny", protoplasta tarczy prezydenta Busha. Po zrealizowaniu projektu SDI Amerykanie mieli pozbawić Sowietów możliwości uderzenia nuklearnego na Zachód i odzyskać swobodę w popieraniu wolnościowych dążeń narodów zniewolonych przez komunizm. Po trwającym od dziesięcioleci wyścigu zbrojeń Moskwa nie miała możliwości, aby technologicznie i finansowo sprostać wyzwaniu SDI. To przyspieszyło upadek Związku Sowieckiego. W efekcie ukształtował się nowy, jednobiegunowy ład z dominującą pozycją USA.

Amerykanie uciekają

Minęło ponad 20 lat. Dziś mamy słabnącą pozycję USA i dystansującą się od Amerykanów Europę. Na świecie powstały ośrodki siły z aspiracjami do zajęcia mocarstwowej pozycji po zdegradowaniu Ameryki. Jednym z nich jest Federacja Rosyjska. Jej władze nawiązują wprost do imperialnej przeszłości Rosji, wspominają z nostalgią Związek Sowiecki i nie ukrywają, że chcą odbudować dawną strefę wpływów. Można sądzić, że w koncepcji prezydenta Busha projekt tarczy antyrakietowej miał być gwarancją utrzymania obecnego ładu. Jeżeli więc od tej strony spojrzymy na rosyjskie obiekcje związane z tarczą, to wydaje się oczywiste, że pojawienie się amerykańskiej osłony antyrakietowej nad Czechami i Polską utrudniłoby realizację rosyjskich zamiarów w Europie Środkowej.

Zdaję sobie sprawę, że w obecnym położeniu Polska w UE jest narażona na różne niedogodności, a nasze relacje z USA dalekie są od tego, co Polacy chcieliby uzyskać. Irytuje zwłaszcza amerykańskie skąpstwo przy wspieraniu polskiego potencjału obronnego. Powstaje jednak pytanie, czy wycofanie się Amerykanów z Europy, a wraz z tym zanik zdolności obronnych NATO i zmiana obecnego ładu na wielobiegunowy „koncert mocarstw" oznaczać będzie dla Polski zmianę na lepsze. Załamanie się ładu wersalskiego w 1939 r. skończyło się dla nas fatalnie. Były prezydent Czech Václav Havel nazywał obecność militarną Stanów Zjednoczonych gwarancją bezpieczeństwa na kontynencie, gdyż „największym zagrożeniem dla Europy jest sama Europa" – w przeszłości Europejczycy wywoływali konflikty, które Amerykanie musieli rozwiązywać. Zdając sobie z tego sprawę, zarówno czescy, jak i polscy politycy odpowiedzieli pozytywnie na propozycję prezydenta Busha, by zainstalować elementy amerykańskiej tarczy na terytoriach ich państw. Objęcie urzędu prezydenta przez demokratę Baracka Obamę i łagodzenie stosunków z Rosją sprawiło, że projekt tarczy uległ przekształceniom. USA zrezygnowały m.in. z planowanych elementów systemu BMD na terenie Polski i Czech.

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez