Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

?Mlodziezowy? Jerzy Owsiak ? w tym roku skonczy 60 lat

Upiorny jest żywot staruszka

Marcin Hałaś

Podstarzali idole próbują trafić w młodzieżowy target. Jednak młodzież na szczęście ma zmysł estetyczny

Podstarzali panowie pomiędzy 50. a 60. próbują dzierżyć rząd dusz polskiej młodzieży. Wojewódzki, Owsiak zgrywają się na równiachów, a stacje telewizyjne lansują upiornych staruszków w krótkich spodenkach. Jak długo młodzi ludzie będą łykali takie podróbki autorytetów?

Polska wyprawa archeologiczna odkrywa w Egipcie grobowiec jednego z faraonów. Naukowcy z trudem odsuwają ciężką kamienną płytę sarkofagu. Z ciemnej czeluści wydobywa się głos mumii: „Czy Kuba Wojewódzki jeszcze świruje?". To oczywiście przeróbka dowcipu z lat 70. ubiegłego wieku. W pierwowzorze dotyczył Mieczysława Fogga – piosenkarza, który na scenie występował nieprzerwanie przez kilkadziesiąt lat. Długowieczność Fogga nikogo jednak nie drażniła – starzał się on co prawda jakby wolniej niż publiczność, jednak nigdy nie próbował udawać młodszego, niż był w rzeczywistości. Wówczas wiek mógł być atutem.

W dzisiejszym świecie celebryta powinien się legitymować młodością. Taka ideologia sprzyja hodowli upiornych staruszków: chłopców w krótkich spodenkach i młodzieżówek rodzaju żeńskiego. Z biegiem czasu tacy idole zaczną coraz bardziej przypominać zombie i Kościeje Nieśmiertelne. Jak długo media będą utrzymywały ich na fali?

„Narcyz – celebryta – idiota" – tak określiła Jakuba Władysława Wojewódzkiego Kinga Rusin. Tenże Jakub Władysław obchodzi w tym roku „Abrahama". Gdyby o wieku świadczył sposób ubierania się, Jakuba Władysława rzeczywiście można by tytułować Kubą i określić go mianem nastolatka. Gdyby oceniać nie tylko przez pryzmat ciuchów, ale także zachowania – trzeba by określić go mianem rozwydrzonego bachora szmalownych rodziców.

Zawsze będzie wam potrzebny cham

„Proszę panów i szanownych dam/Komunikujemy uprzejmie/Zawsze będzie wam potrzebny cham/W życiu, kabarecie i Sejmie" – napisał Wojciech Młynarski w tekście finałowej piosenki musicalu „Dyzma". I wydaje się, że zapotrzebowanie na chama wypełnia Wojewódzki doskonale: także w telewizji i radiu. Know-how jego rozmów z zapraszanymi celebrytami to robienie głupich min, równie głupawe żarty i absolutna niemożność nawiązania merytorycznej rozmowy o czymś więcej niż cycki Dody. Pół biedy, jeśli rozmawia z podobną sobie gwiazdką show-biznesu – wówczas obie strony pozostają na własnym poziomie. Jeżeli pojawia się ktokolwiek mający coś więcej do powiedzenia, to Kuba koncentruje się właściwie na dwóch rzeczach: przerywaniu oraz skupianiu uwagi na sobie i rzeczach nieistotnych. Ale to tylko brak profesjonalizmu. Prawdziwy cham wychodzi z Wojewódzkiego, kiedy w jego ustach pojawiają się prymitywne rasistowskie odzywki. Pod adresem ludzi o ciemniejszej karnacji skóry („Może zadzwonimy teraz do Murzyna?", „krajowy rejestr Murzynów", „audycję sponsoruje warszawski oddział Ku-Klux-Klanu" – to pod adresem pół-Hindusa Alvina Gajadhura) czy pracujących w Polsce kobiet z Ukrainy. W pierwszym wypadku Wojewódzki (i jego radiowy partner Michał Figurski) dał popis także żenującej niewiedzy: Hindusi przynależą do rasy białej.

Skin na usługach salonu

Tutaj pojawiają się dwa paradoksy. Po pierwsze: wypowiedzi te nie są bynajmniej dziełem tępego skina, któremu wydaje się, że prezentuje ideologię narodową, lecz osobnika o wyraźnie artykułowanych poglądach lewicowych. Po drugie – mimo chamstwa łamiącego granice nie tylko poprawności politycznej, lecz także elementarnej kultury Kubuś niezmiennie pozostaje ulubieńcem lewicowych salonów. Jego talk-show emitowany jest na antenie TVN, a rasistowskie wypowiedzi Wojewódzkiego głoszone w warunkach recydywy pozostają bez żadnej reakcji ze strony kierownictwa tej – tak bardzo ceniącej poprawność polityczną – stacji. W tym kontekście jasne staje się jedno: Wojewódzkiemu wszystko uchodzi płazem, bo jest pożytecznym skinem. Owszem, od czasu do czasu skopie staruszkę (czytaj: Ukrainkę, Hindusa), jednak generalnie bije tych, których bić trzeba.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej