Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Stanislaw Ciosek i Jerzy Urban wspoltworzyli tzw. grupe trzech, ktora przygotowala koncepcje rozmow z czescia opozycji

Think tank Kiszczaka

Rafał Kotomski

Biuro Studiów MSW liczyło około 100 najinteligentniejszych esbeków. Wszystko wskazuje na to, że właśnie oni przygotowali operację „Okrągły Stół”

Sam Kuca to zresztą ciekawa postać. W resorcie od 1953 r., jeszcze jako funkcjonariusz UB. W momentach przesileń był wszędzie tam, gdzie coś się działo, np. w lipcu 1980 r. podczas kolejarskich strajków na Lubelszczyźnie i miesiąc później podczas strajków stoczniowców w Gdańsku i Szczecinie. Ze służby odszedł w maju 1990 r. Trzy ostatnie lata spędził w grupie operacyjnej SB na terenie Związku Sowieckiego jako asystent dyrektora firmy budującej oczyszczalnię ścieków w litewskiej Kłajpedzie!

Międzyregionalna Komisja Obrony NSZZ „Solidarność" została stworzona przez Służbę Bezpieczeństwa. Jej zadaniem było skłócenie podziemnych władz związku

Budowniczowie Stołu

Niestety, spalenie większości dokumentów nie pozwala dokładnie poznać roli, jaką funkcjonariusze Biura Studiów odegrali w przygotowaniu obrad Okrągłego Stołu. Wiadomo jednak, że dysponowali największą wiedzą i sekretnymi informacjami na temat wszystkich najważniejszych opozycjonistów w kraju. W końcu przez wiele lat drobiazgowo tworzyli ich teczki, gromadząc wszelkie informacje. – Jestem przekonany, że musieli współtworzyć skład personalny strony solidarnościowej zaproszonej na obrady Okrągłego Stołu. Z pewnością dostarczali wszelkich materiałów tzw. grupie trzech, która przygotowała koncepcję rozmów z częścią opozycji – mówi prof. Ryszard Terlecki, autor książki „Miecz i tarcza komunizmu", poświęconej aparatowi bezpieczeństwa w PRL. Grupa trzech to sekretarz generalny PRON Stanisław Ciosek, wiceszef MSW gen. Władysław Pożoga i rzecznik rządu Jerzy Urban. Ten ostatni zresztą od dawna współpracował z funkcjonariuszami Biura Studiów. Po 13 grudnia 1981 r. dostarczali mu materiałów wykorzystywanych podczas słynnych konferencji prasowych w stanie wojennym. – Funkcjonariusze biura mieli świetne rozeznanie, z kim warto siadać do Okrągłego Stołu i z kim można prowadzić dialog, jaki zaplanowali komuniści – twierdzi prof. Antoni Dudek. Jego zdaniem esbecy, którymi kierował teraz płk Adam Malik, odegrali podobną rolę jak Zespół Analiz MSW kierowany przez płk. Wojciecha Garstkę. Czyniąc jednocześnie „różnicę" – bo esbecy z Biura Studiów znakomicie wiedzieli też, kto przy Okrągłym Stole znaleźć się nie powinien. Od wielu lat bowiem rozpracowywali radykalnie antykomunistyczne środowiska. We współpracy z sowieckim KGB udaremnili kolportaż ulotek Solidarności Walczącej na Litwie, a dzięki ich staraniom w grudniu 1987 r. aresztowany został we Wrocławiu ukrywający się lider SW Kornel Morawiecki.

– Olbrzymia większość dokumentów została zniszczona, ale nawet 10 proc. tych, które się zachowały, pozwala uznać za prawdopodobną tezę, że funkcjonariusze z Biura Studiów mieli poważny wkład w przygotowanie obrad Okrągłego Stołu – uważa prof. Dudek. Kilka miesięcy później grupa mózgów od Kiszczaka okazała się już niepotrzebna. Czy tylko formalnie?

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy