Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Amerykański renesans energetyczny

Paweł Łepkowski

Stany Zjednoczone rozpoczęły fundamentalną transformację sektora energetycznego, która do 2018 r. może uczynić ten kraj całkowicie niezależnym od importu gazu i ropy

Zwolennikiem takiej tezy jest 54-letni indyjski miliarder Mukesh Ambani, właściciel 48 proc. akcji i szef rady dyrektorów Reliance Industries Limited, operatora największego kompleksu rafinerii na świecie. W jego opinii najbliższe pięć lat może się okazać rewolucyjne dla światowego rynku energetycznego, ponieważ jest niemal pewne, że w 2018 r. z tego rynku „odpadną" Stany Zjednoczone, które staną się całkowicie niezależną energetycznie gospodarką świata. Dotyczy to w pierwszym rzędzie wydobycia gazu ziemnego. Całkowita niezależność naftowa jest przewidywana na 2020 r.

Amerykański sukces opiera się niemal całkowicie na chemii przemysłowej, która pomogła w wydobyciu gazu ziemnego z łupków. Od 13 lat ta forma wydobycia cennego surowca energetycznego wzrosła aż 17-krotnie i osiągnęła obecnie ponad 30 proc. całkowitej produkcji gazu w USA. Łupki okazały się kolejną odsłoną amerykańskiego snu o potędze. Kiedy w Europie trwają dyskusje, czy to się opłaca czy nie, Amerykanie chcą produkcją gazu z łupków rozpędzić całą gospodarkę. Już teraz dzięki wydobyciu etylenu z łupków Ameryka osiągnęła 82 proc. niezależności energetycznej. Prognoza Mukesha Ambaniego o całkowitej niezależności USA od importu surowców energetycznych jest niemal pewna.

Już samo poszukiwanie złóż gazu ziemnego napędza koniunkturę w skali przypominającej boom przemysłowy na początku XX w. Według serwisu informacyjnego jednej z największych na świecie kompanii naftowych Baker Hughes w Ameryce powstało obecnie ponad 2080 wiertni, które nie tylko są antidotum na lokalne bezrobocie, ale przede wszystkim podbijają podaż przemysłu stalowego produkującego rury i osprzęt.

Amerykańskie huty ledwo się wyrabiają z realizacją zamówień. Niektóre zakłady przemysłu stalowego, które do niedawna były na granicy bankructwa, dzisiaj niemal podwajają produkcję i zatrudniają zwolnionych kilka lat temu fachowców. Nawet wiecznie chwiejący się na granicy bankructwa gigant US Steel odnotował 17-proc. wzrost produkcji dzięki sprzedaży w 2011 r. 1,8 mln ton stali na zamówienie firm wydobywczych.

Ceny ostro w dół

Siedemnastokrotny wzrost wydobycia gazu ziemnego z pokładów łupkowych przyniósł znaczną obniżkę cen tego surowca na rynku amerykańskim. Obecnie cena gazu ziemnego za oceanem waha się w granicach 80 dolarów za 1000 m sześc., czyli blisko pięciokrotnie mniej niż ceny na rynkach europejskich i azjatyckich. W Ameryce po latach ogrzewania domów olejem opałowym wraca moda na stosowanie gazu ziemnego. Ceny tego surowca spadły od 2012 r. pięciokrotnie poniżej poziomu z 2005 r., kiedy były najdroższe na świecie i wynosiły 310 dol. za 1000 m sześc.

Administracja demokratyczna święci triumfy i już snuje wielkie plany na przyszłość. W ostatnim orędziu o stanie państwa prezydent Barack Obama triumfalnie oznajmił: „Wreszcie będziemy mogli kontrolować naszą przyszłość energetyczną". I rzeczywiście trudno nie ulec podziwowi dla wielkiego skoku, jakiego dokonali Amerykanie w ciągu zaledwie kilku lat.

W jednym z wywiadów dla portalu Bloomberg była zastępczyni doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego w administracji prezydenta George'a W. Busha, profesor Meghan L. O'Sullivan z Uniwersytetu Harvarda, podkreśliła, że jeszcze pięć lat temu kryzys sektora paliwowego był uważany przez wielu ekspertów na całym świecie za syndrom historycznego początku upadku amerykańskiego imperium. Tymczasem boom łupkowy może się okazać początkiem prawdziwej eksplozji gospodarki amerykańskiej, z której mogą skorzystać także europejscy sojusznicy.

Niezależność energetyczna Ameryki nie dotyczy wyłącznie rynku gazu ziemnego. Waszyngton w sposób niezwykle konsekwentny uniezależnia się także od importu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu i takich krajów jak Wenezuela czy Nigeria.

Eksperci uważają, że w 2020 r. Stany Zjednoczone osiągną także pełną niezależność w wydobyciu tej kopaliny.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE