Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Czarny rynek paliw

Robert Przybylski

Nielegalny handel paliwami jest tak powszechny, że zagraża stabilności branży. Straty budżetu z tytułu niezapłaconych podatków mogą sięgać 3,5 mld zł rocznie

Jak w kilka dni zarobić 50 proc. na inwestycji? To proste: wystarczy z zagranicy sprowadzić na czarno paliwo. Sprzedaż na lewo samochodowej cysterny oleju napędowego (30 tys. litrów) bez opłacenia akcyzy, VAT i opłaty paliwowej to zarobek 75 tys. zł na inwestycji o wartości 170 tys. zł. Przy cysternie kolejowej trzeba zainwestować 340 tys. zł, a zarobek sięga 150 tys. zł, natomiast przy całym pociągu profit dochodzi do 3,5 mln zł przy inwestycji w wysokości 8,5 mln zł.

Olej z Gratki

Łatwy zarobek przyciągnął oszustów i według Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego szara strefa sięga 6–7 proc. obrotu paliwami, ale w wypadku oleju napędowego wynosi nawet 10 proc. I to jego przede wszystkim dotyczy proceder. POPiHN wskazuje, że w 2012 r. sprzedaż ON spadła o 9 proc., podczas gdy PKB kraju nieznacznie wzrósł, a więc zapotrzebowanie na ON nie powinno maleć. Zaobserwowany spadek stoi także w sprzeczności ze wzrostem obrotów branży transportowej – według GUS w ubiegłym roku zwiększyły się niemal o 8 proc.

Tani olej napędowy sprzedają nawet firmy handlujące zabawkami albo psią karmą

Członkowie POPiHN, którzy reprezentują 85 proc. rynku hurtowego, notują znaczny spadek sprzedaży paliw odbiorcom samorządowym, przedsiębiorstwom komunikacyjnym i urzędom państwowym. – Pojawiły się oferty sprzedaży oleju napędowego z upustem 300 zł i więcej na każdym metrze sześciennym, chociaż w normalnych warunkach upust nie przekracza 150 zł – zaznacza Leszek Wieciech, dyrektor generalny POPiHN. – Słyszymy, że do Polski przypływają tankowce z paliwem zamówionym na przykład przez firmy będące w upadłości. Wiemy o organizowanych przez samorządy przetargach paliwowych, które wygrywają firmy handlujące zabawkami czy psią karmą, oferujące znacznie niższe ceny niż krajowi producenci paliwa – dodaje Wieciech. Olej napędowy jest do kupienia nawet na... Gratce!

Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych, zauważa, że liczba ofert z podejrzanie tanim paliwem rośnie od początku 2012 r. – Do właścicieli stacji zgłaszają się polskie i zagraniczne firmy proponujące zakup paliwa z upustem sięgającym 40–60 gr na litrze. Takie ceny budzą wątpliwość, czy od paliwa zapłacono wszystkie podatki. Z tak niskimi cenami nie są w stanie konkurować firmy handlujące paliwem z pewnego źródła, obciążonym wszystkimi daninami publicznymi – tłumaczy Pupacz.

Czkawka po kiełbasie wyborczej

– Problem szarej strefy zintensyfikował się pod koniec 2011 r., gdy na czas wyborów giganci polskiego rynku paliwowego drastycznie zmniejszyli marże w dystrybucji. Orlen w hurcie sprzedawał paliwo o grosz taniej niż na swoich stacjach. Niezależni operatorzy mogli wówczas zbankrutować albo szukać paliwa tańszego – wyjaśnia prof. Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. Jego zdaniem szara strefa jest napędzana importem paliw zarówno z UE, jak i zza wschodniej granicy. – Są tańsze od sprzedawanych przez polskich producentów między innymi dlatego, że z tytułu ich importu nie jest odprowadzany podatek VAT, albo dlatego, że jako olej napędowy sprzedawany jest olej opałowy lub oleje technologiczne, które parametrami specjalnie się od niego nie różnią, ale za to są objęte znacznie niższą stawką akcyzy. Jednym ze sposobów – i to całkowicie legalnym z punktu widzenia prawa UE i polskiego – było sprowadzanie oleju napędowego bez cła wywozowego z Federacji Rosyjskiej. Głównie przez Białoruś trafiał on na Litwę nie jako rosyjski olej napędowy, tylko technologiczny. Litwini nakładali na niego akcyzę, ale korzyścią dla eksporterów był brak rosyjskiego cła, co czyniło go tańszym nawet o 250 dolarów na tonie – opisuje proceder Gwiazdowski.

Wykorzystywane są także kryminalne sposoby: wwożone paliwo odprawiane jest na granicy jako produkt chemiczny niebędący paliwem (np. toluen) i poprzez łańcuszek spółek trafia do odbiorcy ostatecznego już jako olej napędowy. Po drodze oszuści zacierają ślady i nie płacą akcyzy ani VAT.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy