Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Mowa nienawiści

Rafał Otoka-Frąckiewicz

Sama pani Agata nie grzeszy co prawda lotnością, pisząc: „Nie wyobrażam sobie, by ktoś mógł z zimną krwią zaplanować zamach, w którym miałaby zginąć jako dopuszczalna strata uboczna Izabela Jaruga-Nowacka". A jej towarzysze mianem „niezależnego eksperta", którego warto oddelegować do „sprawy smoleńskiej", określają posła Jerzego Wenderlicha. Mleko już się jednak rozlało. Nic dziwnego, że Palikot zaczyna lawirować wokół ułamkowego poparcia, Tusk ucieka do Afryki, a ponad połowa Polaków uważa, że oficjalna wersja upadku tutki to megablaga.

Wspominając o słynnej okładce z Angelą Merkel, nie przesadziłem nawet o jotę. Przedrukowały ją zagraniczne gazety z Chin, Tajwanu, Grecji, Argentyny, Anglii, Izraela, Niemiec i paru innych krajów. Ba, zrobiła to nawet „Gazeta Wyborcza". Ta ostatnia nie kryła przy tym oburzenia i zaczęła udowadniać, że serial „Nasze matki, nasi ojcowie" nakręcony został przez naiwnych amatorów. Dwa dni później, kiedy niemiecki „Spiegel" przyznał, że za powstaniem tej antypolskiej produkcji stali wybitni specjaliści, tekst organu Michnika nagle stał się w pełni płatny i niedostępny dla szerszej publiczności.

Doczekaliśmy się nowej definicji faszyzmu. Otóż faszystą jest ten, kto nie płaci podatków, a kasę trzyma z dala od urzędniczych łap. Tak twierdzi były prawicowy publicysta Cezary Michalski, piszący obecnie dla „Krytyki Politycznej". Dodaje też, że społeczeństwo dzieli się na „nadludzi, którzy wycofali się z powszechnego systemu podatkowego, i podludzi, którzy w powszechnym systemie redystrybucji pozostają". Trudno się z tymi słowami nie zgodzić, ciekawe jednak, jak mają się do pogłosek, że w knajpie prowadzonej przez „Krytykę Polityczną" kelnerzy śmigali wokół stolików bez umów o pracę.

Tymczasem Sojusz Lewicy Demokratycznej opublikował plan ratowania służby zdrowia. Postkomuniści obiecują, że pod ich rządami powstanie sieć szpitali publicznych i wprowadzone zostanie prawo do opieki medycznej. Wygląda na to, że właśnie skończyła się jakaś wojna, kraj jest zrównany z ziemią i nie ma konstytucji. Ciekawie brzmi też zapis mówiący o konieczności wprowadzenia „świeckiej służby zdrowia". Będą zamazywać krzyże na karetkach?

Zamykając przegląd tygodnia, odnotować należy śmierć Margaret Thatcher. Śmierć, która wywołała euforię na lewicy. Gdyby ktoś obudził się w tym dniu ze śpiączki, byłby przekonany, że Żelazna Gośka rządziła nieprzerwanie aż do dnia zgonu, który uwolnił świat od jej tyranii. Fala radości dotarła także do Polski. Jak można było przeczytać na lewicowych profilach facebookowych, Thatcher to „kobieta, która zniszczyła angielską gospodarkę i doprowadziła kraj do ruiny". No i wyjaśnia się, czemu wyemigrowało tam milion Polaków. Nie za chlebem bynajmniej. Oni tam niosą pomoc humanitarną.

I jeszcze jedno. Jak wszyscy wiedzą, z okazji rocznicy smoleńskiej premier Tusk poleciał do Nigerii, wywołując tym samym falę spekulacji. Wśród nich wszystkich zabrakło mi jednej. Czy gdyby rządowy samolot z Tuskiem rozbił się przy lądowaniu, to śledztwo zostałoby oddane w ręce Nigeryjczyków czy Rosjan?

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy